sobota, 30 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 30 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


30 kwietnia
Władysław Gaik "Krzaczek" z GL oraz łącznik ŻOB Tobiasz Szejngut "Tadek" drogą przez kanały miejskie wyprowadził z getta aż do Łomianek grupę 40 bojowców.
Dla uczczenia święta 1 Maja kilka grup bojowych zaatakowało patrole niemieckie na odcinku Leszno 76-Nowolipie 69.

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

czwartek, 28 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 28 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


28 kwietnia
Ewakuacja 40-osobowej grupy ŻOB z ulicy Leszno na ulicę Żelazną i dalej do oddziałów partyzanckich poza stolicą.

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

środa, 27 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 27 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


27 kwietnia
Obrona i upadek bunkrów na ulicach Nowolipie, Leszno, Nowolipki i Niskiej. upadek bunkra przy ulicy Leszno 74, zalanego przez Niemców wodą.
Dalsze walki na terenie zakładów Toebbensa i Schultza. Upadek pozycji powstańczych na ulicy Miłej.
Wielka bitwa trwająca od 10 rano do zmroku na Placu Muranowskim prowadzona przez resztki grup  ŻZW pod dowództwem Dawida Apfelbauma wspieranego ze strony "aryjskiej" przez grupę bojową AK kpt. Henryka Iwańskiego "Bystrego".
Wyprowadzenie z getta kanałami 36-osobowej grupy powstańczej i ludnosci cywilnej. 

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

wtorek, 26 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 26 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


26 kwietnia
Walki na terenie "Shopów". Pożar ulic Bonifraterskiej, Muranowskiej, Dzikiej, Niskiej, Dzielnej, Smoczej i Nowolipie.
Ostatni raport komendanta ŻOB Mordechaja Anielewicza o sytuacji walczących w getcie - przekazany na stronę "aryjską".

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 25 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


25 kwietnia
Rozbicie i śmierć w walce z niemieckim patrolem grupy bojowej ŻOB, starającej się nawiązać kontakt ze stroną "aryjską" poprzez kanały miejskie. Zacięta obrona bunkrów powstańczych.

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

niedziela, 24 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 24 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


24 kwietnia
Ewakuacja i deportacja części ludności z terenu "shopów" do obozu zagłady w Treblince.
Kontynuacja walk ŻOB w "shopach" przy ulicach Leszno 74, 76, 78, Nowolipie 67 i 68 oraz Nowolipki 21, 23 i 41. Podpalenie przez Niemców całego rejonu "shopów" dla złamania oporu powstańców. Pożar magazynów Wehrmachtu na ulicy Smoczej odwetem ze strony powstańców.
Ewakuacja ludności cywilnej z zagrożonych bunkrów przy ulicy Miłej 29 i 37 do bezpieczniejszych rejonów getta, przeprowadzona przez grupy bojowe: Arona Bryskina, Lutka Rotblata, Lewiego Gruzalca i Dawida Hochberga.
Walki na ulicy Bonifraterskiej, Placu Muranowskim, ulicach Muranowskiej i Niskiej.

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

sobota, 23 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 23 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


23 kwietnia
Ogłoszenie odezwy ŻOB do ludności polskiej: "Polacy! Obywatele! Żołnierze Wolności!".
Dalsze bohaterskie walki na terenie getta prowadzone przez grupy bojowe: Szymona Hellera, Hersza Kawę, Beniamina Walda, Dawida Nowodworskiego, Eliezera Gellera.
Solidarnościowa akcja GL - grupy Henryka Sternhela "Gustawa" - na opanowany przez żandarmerię niemiecką punkt przejściowy dla zbiegów z getta przy ulicy Freta, w której zginęło pięciu Niemców.
Dwie solidarnościowe akcje bojowe dwóch grup bojowych AK skierowane przeciwko Niemcom pod murami getta.
Harcerze z "Szarych Szeregów" przerzucili do getta transport amunicji, przejęty przez żydowskich bojowników w rejonie ulicy Bonifraterskiej.
Próba ataku grupy ŻZW Natana Szulca z ulicy Karmelickiej 5 na siedzibę gestapo, tzw. Befehlstelle, przy ulicy Żelaznej 103 - zakończona nierówną walką i śmiercią większości powstańców.
Rozstrzelanie przez hitlerowców członków prezydium Rady Żydowskiej: Marka Lichtenbauma, Gustawa Wielikowskiego, Alfreda Sztolcmana, Stanisława Szereszewskiego.

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

piątek, 22 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 22 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


22 kwietnia
Walki na terenie „shopów” na ulicach Świętojerskiej, Franciszkańskiej i Muranowskiej.
Hitlerowcy, aby złamać opór obrońców getta, podpalają całe kwartały dzielnicy żydowskiej; ogromne pożary obejmują ulice: Świętojerską, Franciszkańską, Wałową, Nalewki i Zamenhofa.

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

czwartek, 21 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 21/22 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


21/22 kwietnia
Bojowcy ŻOB ewakuują pozostałą ludność cywilną z rejonów zagrożonych walkami do bezpiecznych jeszcze bunkrów na terenie getta.

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

Warszawskie Getto Walczy - 21 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


21 kwietnia
Ciężkie walki na terenie całego getta, warsztatów szczotkarskich – na ulicach Franciszkańskiej, Lesznie, Zamenhofa, Miłej, Niskiej, Szczęśliwej, Wołyńskiej, Pokornej, Świętojerskiej 36, Wałowej 4 i 21.
Kontynuacja walk rozpoczętych 20 kwietnia na ulicach Leszno, Nowolipie i Smoczej.

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

środa, 20 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 20 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


20 kwietnia
Żydowska Organizacja Bojowa odrzuca niemieckie ultimatum o złożenie broni.
Krwawe walki grup bojowych ŻOB z niemiecką piechotą, wspieraną czołgami i artylerią, na Placu Muranowskim i ulicy Muranowskiej. Ucieczka jednej z grup bojowych ŻZW z terenu getta i Warszawy przy pomocy polskiego oddziału Organizacji Wojskowej Korpusu Bezpieczeństwa AK kpt. Henryka Iwańskiego „Bystrego”.
Bój na terenie warsztatów szczotkarskich przy ulicach Świętojerskiej i Wałowej grup bojowych ŻOB: Hersza Berlińskiego, Jurka Blonesa, Jurka Grynszpana, Henocha Gutmana, Jakuba Praszkiera, kierowanych przez Marka Edelmana, oraz grup bojowych ŻZW: Chaima Łopaty, Leona Rodala i Pawła Besztimta; wielkie straty osobowe niemieckie.
Zasadzka powstańcza na ulicy Kurzej (d. Majzelsa), gdzie Niemcy stracili kilku żołnierzy. Walki na ulicy Miłej przy wywieszonym przez powstańców czerwonym sztandarze. Krwawe walki grup bojowych: Beniamina Walda, Hersza Kawe, Jakuba Feigenblata, Dawida Nowodworskiego, Jehoszuy Winogrona, Majera Majerowicza, Adama Szwarcfusa i Wolfa Rozowskiego na terenie „Shopów”, tj. fabryk i warsztatów, niemieckich przemysłowców Toebbensa i Schultza na ulicach Leszno, Nowolipie i Smoczej.
Solidarnościowa akcja spec-grupy GL z oddziału im. Waryńskiego, dowodzonej przez Franciszka Bartoszka „Jacka”, na pozycje ostrzeliwującej getto baterii hitlerowskiej na ulicy Nowiniarskiej. 
Solidarnościowa akcja grupy bojowej GL pod dowództwem Jerzego Lernera „Mietka” na hitlerowską placówkę na rogu ulic Okopowej i Gęsiej.
Solidarnościowa akcja oddziału AK kpt. Józefa Pszennego „Chwackiego” w celu wysadzenia w powietrze części muru otaczającego getto w rejonie ulic Bonifraterskiej i Sapieżyńskiej, w której zginęło dwóch hitlerowców, dwóch granatowych policjantów i dwóch żołnierzy AK.

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

wtorek, 19 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 19 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.


19 kwietnia
Odprawa dowódców grup bojowych ŻOB – przygotowanie do walki. „Jan-Warszawa” – hasło oznaczające pogotowie bojowe. Wywieszenie w getcie sztandarów: biało-czerwonego, czerwonego i biało-niebieskiego.
Wkroczenie oddziałów niemieckich do getta. Zwycięska walka powstańczych grup ŻOB: Zachariasza Artsztejna, Lutka Rotblata i Henryka Zylberberga w pierwszym boju na rogu ulic Nalewki i Gęsiej. 
Okrążenie, spalenie 3 czołgów i pogrom niemieckich oddziałów w tzw. kotle na ulicy Zamenhofa róg Miłej, dokonane przez grupy bojowe: Bera Braudo, Arona Bryskina, Mordechaja Growasa i Lewi Gruzalca.
Zmiana na stanowisku dowódcy akcji likwidacyjnej – płk. Ferdynanda von Sammern-Frankenegga zastąpił generał SS i policji Jürgen Stroop.
Sześciogodzinne walki powstańcze z hitlerowską artylerią, czołgami i piechotą, wspieranymi lotnictwem, na rogu Nalewki i Gęsiej. 
Wielogodzinna bitwa grup bojowych ŻZW: Dawida Apfelbauma, Pawła Frenkla i Leona Rodala na Placu Muranowskim. Walki na ulicach Bonifraterskiej, Sapieżyńskiej, Lubeckiego i Stawki.

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność.

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Warszawskie Getto Walczy - 18 kwietnia 1943 r.

Wielu spośród Was pamięta zapewne, nasze zeszłoroczne kalendarium Powstania Warszawskiego. Tym razem chcielibyśmy zaproponować kolejną serię tego typu postów. W tej edycji jednak, będziemy chcieli przybliżyć Wam choć trochę wydarzenia, które rozegrały się w Warszawie wiosną 1943 r. Powstanie w Getcie Warszawskim było, jest i pozostanie wydarzeniem szczególnie zasługującym na upamiętnienie. Działania wówczas podjęte przez niemieckich okupantów wobec mieszkańców "żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej" były swego rodzaju "krwawym poligonem" na którym oprawcy zdobywali doświadczenie, w skutecznym niszczeniu miasta i obywateli, którzy podjęli walkę w jego obronie. Warszawy, która w łunach pożarów i dymach popiołów, gruzach kamienic i strzępach ludzkich ofiar odchodziła do przeszłości. 

Podobnie jak poprzednio, tak i teraz postanowiliśmy się oprzeć na jednym z pośród wielu dostępnych książkowych edycji kalendariów. Tym razem naszym źródłem jest publikacja Karola Mórawskiego Kartki z dziejów Żydów warszawskich wydana w 2011 roku w Warszawie przez Wydawnictwo Nowy Świat. W naszej opinii jest to pozycja na tyle łatwa i przystępna, że wydaje się być wprost odpowiednią do zdobycia podstawowych informacji o przebiegu tragicznych zdarzeń z wiosny 1943 roku w Warszawie.



18 kwietnia 
Niemieckie przygotowanie do akcji likwidacyjnej getta warszawskiego – otoczenie terenu getta kordonem policyjnym.

Dziś, często jeszcze wczoraj dobrze widoczne, ślady przebiegu: dawnych ulic, domów czy placów, z każdym dniem się coraz bardziej zacierają. Często na skutek ignorancji albo braku szacunku do reliktów przeszłości, przepadają okazje do zachowania cennych pamiątek jakie do naszych dni przechowała ziemia. Wielokrotnie kierownictwo lub pracownicy wielu prywatnych i publicznych inwestycji, wykazało się brakiem wrażliwości i świadomości na temat historii przestrzeni miejskiej w jakiej działają. Takie sytuacje w gorzki niestety sposób uświadamiają nam, jak ogromnie dużo pozostaje w tej materii do zrobienia. Mamy nadzieję, że także i my w ten skromny sposób, przyczynimy się choć odrobinę do poszerzenia świadomości historycznej współczesnych mieszkańców naszej stolicy, o w sumie przecież nie tak bardzo odległych dziejach tego miasta.

Na koniec nie pozostaje Nam nic innego niż jak zwykle, korzystając z coraz lepszej pogody, zaprosić wszystkich Was na spacer. Mamy nadzieję, że chodząc ulicami Warszawy przystaniecie czasem i wspomnicie ludzi, którzy wiele lat temu oddali życie za swoją, ale i naszą wolność. 

wtorek, 12 kwietnia 2016

Premiera "Sanatora"


Dziś chcemy podzielić się z Wami wrażeniami z wydarzenia które miało miejsce w końcówce marca. Chodzi Nam mianowicie o spotkanie promocyjne z książką Sanator oraz jej autorem Grzegorzem Piątkiem. Zważywszy na wybrany dzień, to odbyło się ono trochę nietypowo - bo dokładnie w środku tygodnia pracy. Chcąc być w pełni precyzyjnym dodajmy, że działo się to w ostatnią środę ubiegłego miesiąca. Gościny autorowi i jego współrozmówcom udzieliło Muzeum Narodowe w Warszawie. Trzeba tu powiedzieć, że zarówno miejsce, jak i termin nie były absolutnie przypadkowe. Wybrany na spotkanie gmach to bowiem sztandarowy przykład inwestycji zrealizowanej za czasów prezydentury głównego bohatera przedstawianej książki, czyli Stefana Starzyńskiego. Zresztą przez Niego samego otworzony w sposób uroczysty właściwie prawie równo 80 lat wcześniej.



Wydawać by się mogło, że na miejsce spotkania wybrano przestrzeń o wiele za dużą jak na tego typu imprezę, na dodatek zorganizowaną w środku tygodnia. Jednak już przed rozpoczęciem spotkania zabrakło krzeseł dla wszystkich którzy dotarli na to wydarzenie. I to pomimo faktu, iż organizatorzy stale dowozili nowe partie siedzisk. O jakim miejscu mowa? Stali bywalcy Muzeum Narodowego pewnie z łatwością się domyślili, że chodzi o olbrzymią powierzchnię głównej klatki schodowej prowadzącej do większości galerii. Tłum był na tyle duży, że zarówno zajmował przestrzeń samych schodów, jak i tłoczył się u samego wejścia w głównym holu. Sytuacja ta mogła by dziwić, wszak nie było to spotkanie z żadnym autorem zagranicznych bestsellerów, ani też z gwiazdą z pierwszych stron kolorowych gazet wydającą autobiografię. Jednak sądzimy, że tym co przyciągnęło, takie rzesze ciekawych czytelników był sam bohater, czyli Stefan Starzyński. Mimo upływu kolejnych dekad, nieodmiennie pozostający wciąż punktem odniesienia dla rozmów o modelu prezydentury stolicy i sprawowania urzędów publicznych. Zresztą w trakcie dyskusji zostały też wspomniane i inne znaczące osobistości Stolicy tego okresu jak chociażby pierwszy dyrektor Muzeum Narodowego Stanisław Lorentz, ale też i wiceprezydenci Warszawy jak Julian Kulski czy Jan Pohoski.

Dlaczego chwilę wcześniej wspomnieliśmy o czytelnikach? Albowiem stoisko z publikacją autora od pierwszych chwil jego rozstawienia w holu było szturmowane przez kupujących, tak że kilkukrotnie trzeba było dowozić kolejne egzemplarze. Praktycznie każdy kto miał tylko takie życzenie mógł zaopatrzyć się w publikację, celem późniejszego zdobycia autografu autora. O tym, że tak było może najlepiej zaświadczyć długość kolejki jaka się ustawiła w tym celu już po zakończeniu spotkania. 




Niewątpliwie też swojego rodzaju magnesem mogła być formuła spotkania, w której zrezygnowano ze spotkania z samym tylko autorem. W zamian za to zaproponowano dyskusję z jego udziałem oraz zaproszonych do wymiany zdań Piotra Kiborta z Muzeum Narodowego w Warszawie oraz Adama Leszczyńśkiego z Gazety Wyborczej. Tu wypada zauważyć, iż zawsze jest to dylemat organizatora i uczestnika zarazem, czy lepsze jest tradycyjne spotkanie tylko z pisarzem, czy może jednak lepszy będzie właśnie tego typu panel dyskusyjny. Jednak trochę można poczuć niedosyt braku konsekwencji, bo skoro już iść w stronę rozwiązań tego typu, to być może warto by było powiększyć grono dyskutantów, o kolejne dwie osoby, dla poszerzenia spektrum poglądów i jeszcze większego ożywienia dyskusji ku uciesze licznie zgromadzonej publiki. Ta rzecz jasna nie zawiodła i trzeba przyznać, że po otworzeniu pola dla zadawania pytań z sali padło ich całkiem sporo. Widać toczące się wcześniej kuluarowe dyskusje w podgrupach wcale nie wyczerpały tematu, a i miały swoje kontynuacje także po zakończeniu oficjalnej części spotkania. 

Co do potencjalnych dwóch kolejnych dyskutantów to bez trudu można byłoby znaleźć ich nawet pośród uczestników spotkania. Chociażby Jarosława Trybusia - autora wydanej już jakiś czas temu Warszawy Niezaistniałej. Świetnie wpisywałoby się w przyjęty format rozmów o relacjach pomiędzy miejscem spotkania, bohaterem książki, a Warszawą z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Podobnie można było niezawodnie liczyć na głos Marii Sołtys z SARP-u, który co prawda pojawił się wśród pytań z sali, ale z powodzeniem można by jego autorkę włączyć do grona panelistów. A przecież w Stolicy współcześnie nie można narzekać na brak także i innych, świetnie merytorycznie przygotowanych dyskutantów do rozmowy nie tylko o samej postaci Starzyńskiego, ale i o Warszawie z tego okresu. 





Powyższe uwagi to bynajmniej nie jest z naszej strony przytyk do organizatorów, którzy w naszej opinii, jak zwykle zresztą - stanęli na wysokości zadania. Ma to być zachęta do podnoszenia poprzeczki jeszcze wyżej podczas organizacji kolejnych spotkań tego typu. Warto bowiem zaznaczyć, że jest to pierwsze wydarzenie wpisujące się niejako w świętowanie rocznicy otwarcia Muzeum Narodowego. Tu też trzeba powiedzieć, iż zdecydowanie jest to placówka wybijająca się na tle pozostałych pod względem otwartości i dostępności oferty nie tylko stricte muzealnej ale i edukacyjnej. Nawiązując do tytułu jednej z wystaw organizowanych przez prezydenta Starzyńskiego, należało by rzec, że mamy do czynienia z Muzeum Przyszłości jeśli chodzi o podejście do zwiedzających i gości placówki. Jednak to temat na zupełni inny wpis.

Wracając do samego spotkania, dyskusja była ciekawa, a i sama książka również zapowiada się interesująco, choć przyjdzie zapewne czas na jej omówienie w osobnym wpisie. Wracając do wątku o kolejnych spotkaniach, wypada wspomnieć przede wszystkim o przygotowywanej wystawie "Marzenie i rzeczywistość" jaka będzie eksponowana w MNW od 12 maja do 31 lipca bieżącego roku. Temu wydarzeniu będzie towarzyszył wykład autora Sanatora czyli właśnie Grzegorza Piątka planowany na 9 czerwca. Tym razem wystąpienie to ma być poświęcone trzem słynnym wystawom dotyczącym Stolicy, a zorganizowanym pod auspicjami Stefana Starzyńskiego. Mowa tu o "Dawnej Warszawie", "Warszawie Przyszłości" i "Warszawie: wczoraj, dziś i jutro".

Jak widać wiosna i lato zapowiada się ciekawie. Gdybyście w czasie spacerów brukami Stolicy w czasie, mamy nadzieję, zbliżających się coraz cieplejszych dni, chcieli zażyć trochę chłodu - to zachęcamy do skierowania swych kroków właśnie do Muzeum Narodowego. Na jedno z licznych spotkań edukacyjnych lub choćby dla zwykłej chęci poobcowania przez chwilę z dziełami sztuki z najwyższej półki.

niedziela, 10 kwietnia 2016

Honor i Zbrodnia - spotkanie z autorem


W ostatnie piątkowe popołudnie, można by powiedzieć, że w stałym już miejscu - redakcja wydawnictwa Skarpa Warszawska, zorganizowała kolejne spotkanie autorskie. Tym razem z autorem najnowszej powieści osadzonej w dawnej Warszawie.



Spotkanie prowadził Rafał Bielski - redaktor naczelny Skarpy, a na jego pytania odpowiadał debiutujący w roli powieściopisarza Adam Podlewski. Rozmowa rzecz jasna koncentrowała się wokół książki i zagadnień związanych z jej powstawaniem. Trzeba bowiem zaznaczyć, że mamy do czynienia z dosyć nietypowym wyborem okresu historycznego dla czasu i miejsca akcji powieści jakim są początki wieku XIX w Warszawie. Nie obyło się bez omówienia choć w kilku słowach głównych bohaterów książki, a także konstrukcji świata w niej przedstawionego pod względem prawdopodobieństwa występowania w rzeczywistości poszczególnych osób i zdarzeń. Warto zauważyć, że jak sam autor zaznaczył to historia opowiedziana w Honorze i Zbrodni, wcale nie musi się zamykać w jednym tomie, a czy tak będzie to zleży jedynie od samych czytelników. Jeśli powieść spotka się z przychylnym odbiorem to wątki w niej rozpoczęte mogą się rozwijać jeszcze przez dwa kolejne tomy.


Podczas spotkania można też było usłyszeć fragmenty powieści w świetnym wykonaniu Joanny Adamczyk, która odpowiadała też za redakcję Honoru i Zbrodni.





Jak pewnie nasi czytelnicy zauważyli nie zdradzamy ani  fabuły, ani szczegółów, bo na to bowiem przyjdzie pora w osobnym poście. Chcemy dać Wam szansę, na osobiste zapoznanie się z książką i wyrobienie sobie o niej własnego zdania. Chyba, że zechcecie z lekturą wstrzymać się do naszej recenzji, która pojawi się już niebawem. Teraz zaś z kronikarskiego obowiązku powiemy, że tytuł w pełni znajduje pokrycie w akcji powieści. Już od pierwszych kart pojawia się bowiem zbrodnia, a i sprawy honorowe nie każą na siebie czytelnikowi czekać. Choć wbrew pozorom trup się nie ściele gęsto, to jednak wyraźnie da się wyczuć, że mamy do czynienia z kryminałem, a może bardziej powieścią detektywistyczną. Choć głównym przestępstwem jest morderstwo wokół którego zawiązuje się cała historia, to jest też i przemyt, który gdzieś w tle stale towarzyszy akcji. No ale może dość już o książce, wróćmy teraz do wydarzeń z piątkowego popołudnia.



Oczywiście pewnie wiele osób zadaje sobie pytanie czy warto było się wybierać na takie spotkanie. Wszak pogoda w owym czasie była na tyle dobra, by się powoli cieszyć coraz śmielej pojawiającą się wiosną i spędzić czas na świeżym powietrzu. My nieodmiennie będziemy twierdzić, że zawsze warto poznawać autorów książek. Nie tylko dlatego by zdobyć autograf, czy zamienić choć kilka słów z twórcą. A może nawet trochę uszczknąć wiedzy z tzw. "kuchni pisarskiej" czyli warsztatu pracy nad powieścią, czy publikacją bardziej naukową. Jednak przede wszystkim daje nam to możliwość dowiedzenia się o rzeczy które nas w czasie lektury nurtują i faktycznie kilka osób w piątkowy wieczór, odpowiedzi na swoje pytania uzyskało. Autor w kilku przypadkach potwierdził przypuszczenia co bardziej dociekliwych czytelników, choć jakie to pozwolimy sobie nie zdradzać by zachęcić Was do sięgnięcia po książkę. Być może bowiem jeszcze będą okazje by samemu takie pytania zadać autorowi w przyszłości.



W tym miejscu warto powiedzieć słów kilka o wartości dodanej tego spotkania jaką była możliwość zobaczenia na własne oczy strojów i rekwizytów oraz broni z epoki. W spotkaniu bowiem brali też udział rekonstruktorzy historyczni. Tak, dobrze czytacie bo byli aktywni wyrażając swoje poparcie dla umiłowanego Cesarza Francuzów (Vivat !!!) i zdecydowanie mniej popularnego wśród mieszkańców Królestwa - Księcia Konstantego...

Na koniec zachęcamy by czasem także podczas spacerów bo mieście, podziwiając uroki Warszawy zajść na któreś ze spotkań autorskich. Całkiem sporo bowiem się ich odbywa w różnych punktach miasta. Możecie również odwiedzić księgarnię gdzie czeka całkiem spory i ciągle powiększający się wybór książek o Stolicy i jej mieszkańcach.