poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Warszawa Walczy - 3 sierpnia 1944 r.

Warszawa jest miastem niezwykłym, nie z powodu jej wielkości, nie ze względu na jej położenie, ale ze względu na jej historię. Tak się składa, że nie znany jest chyba drugi taki przypadek, by miasto przeżyło własną śmierć i dosłownie jak feniks powstało z popiołów. Gdyby się uprzeć można by powiedzieć, że była to śmierć potrójna, a nawet poczwórna wliczając w to: wojnę obroną roku 1939, Powstanie w Getcie w 1943 r., w końcu Powstanie Warszawskie 1944 r. i odbudowę poprzedzoną całą falą wyburzeń w celu całkowitej zmiany charakteru tkanki miejskiej. Dziś Warszawa jest zupełnie inna, zmienił się układ ulic, zmienił się skład narodowościowy i wyznaniowy mieszkańców, wreszcie i terytorialnie, mamy też do czynienia z dużo większą metropolią niż przed wojną. Jednak bardzo bliskie nam jest spojrzenie Stefana Starzyńskiego na heroizm walczącej stolicy, a szczególnie tego trwającego aż 63 dni zrywu powstańczego sprzed 71 lat. Stąd chcąc go na swój sposób upamiętnić każdego dnia na blogu będziemy publikować wybrane fragmenty kalendarium w oparciu o bardzo ciekawą i godną uwagi w naszym przekonaniu pozycję : Banach Konrad Powstanie Warszawskie : fakty, daty, fotografie. Warszawa : Demart, 2014.


Żoliborz
Oddziały "Żywiciela" opuściły Sieraków i przedostały się nocą na osiedle Zdobycz Robotnicza na Bielanach. W rejonie ulic Chełmżyńskiej-Żeromskiego-Daniłowskiego powstańców zaatakowały oddziały niemieckie ze Słodowca. Atak został odparty, a Niemcy wycofali się po ostrzale przez własną artylerię z Burakowa. powstańcy odparli kilka kolejnych niemieckich ataków, ponosząc jednak duże straty. 

Wola
Czołgi niemieckie przebijały się ulicami Wolską i Targową do Al. Jerozolimskich w kierunku mostu Poniatowskiego. Natarcie niemieckiej piechoty zostało powstrzymane. Podczas walk Niemcy ponownie wykorzystali mieszkańców jako "żywe tarcze". Zatrzymano także niemieckie natarcie prowadzone ul. Górczewską.

Stare Miasto i Muranów
Batalion "Łukasiński" opanował, ewakuowany przez Niemców, gmach Banku Polskiego. W godzinach wieczornych batalion przeprowadził nieudane natarcie na Pawiak i obóz przy ul. Gęsiej.

Śródmieście Północne
Opanowana została siedziba żandarmerii niemieckiej "Nordwache" u zbiegu ulic Chłodnej i Żelaznej. Zajęto skrzyżowanie ulic Leszna i Żelaznej. Nawiązano współpracę z jednostkami Kedywu na Woli. uzyskano kontakt ze Starym Miastem w rejonie Hali Mirowskiej.

Śródmieście Południowe
Pod kontrolę powstańców przeszła część budynków Politechniki.

Powiśle Północne
Niemcy podpalili Mariensztat. Na ul. Nowy Zjazd zamordowali wykładowców uczelni warszawskich (m.in. Józefa Rafacha, Wacława Roszkowskiego, Andrzeja Trietiaka, Eugeniusza Wajgla)

Powiśle Czerniakowskie
Załogę Muzeum Narodowego wzmocniono posiłkami z 4. Pułku Grenadierów, który nie zdołał przebić się przez Al. Jerozolimskie.

Ochota
Broniły się "Reduta Kaliska" i "Reduta Wawelska". Z "Reduty Kaliskiej" wyszło natarcie na ul. Radomską (szkoła Fundacji Szachmajerowej) w celu zdobycia broni i amunicji.

Mokotów
Grupa Artyleryjska "Granat" szturmowała pozycje niemieckie przy ul. Dworkowej (przez ul. Belgijską) zajmując część budynków. Jednak niemieckie kontrnatarcie zmusiło powstańców do odwrotu.

Praga
Walczyły drobne grupy powstańcze.

Powiat warszawski
Pod wsią Truskawka partyzanci rozbili oddział niemiecki.

Na zakończenie jak zwykle i zgodnie z naszą małą tradycją, pragniemy zachęcić Was Drodzy Czytelnicy do popołudniowego czy weekendowego spaceru śladami Powstania w jednej z dzielnic, a może szlakiem jakiejś Powstańczej jednostki. Jednak tym razem proponujemy aby także wśród codziennego zgiełku nie tylko dziś, ale do końca owych 63 dni poświęcić choć chwilę na to by przystanąć i wspomnieć o Tych co być może właśnie na codziennie mijanych: ulicach, placach, skwerach, w piwnicach i kanałach, życie i krew oddawali. Jesteśmy przekonani, że danina przez Nich złożona, jest długiem zaciągniętym przez kolejne pokolenia. Jego spłata w pełni, jest możliwa nie inaczej niż przez podtrzymywanie pamięci i okazywanie troski zarówno jeszcze żyjącym, jak i tym co spoczywają już w pokoju.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz