środa, 19 sierpnia 2015

Warszawa Walczy - 19 sierpnia 1944 r.

Warszawa jest miastem niezwykłym, nie z powodu jej wielkości, nie ze względu na jej położenie, ale ze względu na jej historię. Tak się składa, że nie znany jest chyba drugi taki przypadek, by miasto przeżyło własną śmierć i dosłownie jak feniks powstało z popiołów. Gdyby się uprzeć można by powiedzieć, że była to śmierć potrójna, a nawet poczwórna wliczając w to: wojnę obroną roku 1939, Powstanie w Getcie w 1943 r., w końcu Powstanie Warszawskie 1944 r. i odbudowę poprzedzoną całą falą wyburzeń w celu całkowitej zmiany charakteru tkanki miejskiej. Dziś Warszawa jest zupełnie inna, zmienił się układ ulic, zmienił się skład narodowościowy i wyznaniowy mieszkańców, wreszcie i terytorialnie, mamy też do czynienia z dużo większą metropolią niż przed wojną. Jednak bardzo bliskie nam jest spojrzenie Stefana Starzyńskiego na heroizm walczącej stolicy, a szczególnie tego trwającego aż 63 dni zrywu powstańczego sprzed 71 lat. Stąd chcąc go na swój sposób upamiętnić każdego dnia na blogu będziemy publikować wybrane fragmenty kalendarium w oparciu o bardzo ciekawą i godną uwagi w naszym przekonaniu pozycję : Banach Konrad Powstanie Warszawskie : fakty, daty, fotografie. Warszawa : Demart, 2014.


Stare Miasto i Muranów
Przepuszczono generalny szturm na Starówkę: na ulice Bonifraterską (oddziały Schmidta), na Tłomackie (Oddziały Recka) oraz na pl. Teatralny (oddziały Dirlewangera). Powstańcom udało się utrzymać pozycję w gmachu PAST-y.

Śródmieście Południowe
Rankiem grupa bojowa Rohra rozpoczęła natarcie na Politechnikę od strony Pola Mokotowskiego i al. Niepodległości. Użyte zostały miotacze ognia i goliaty. Sukcesywnie, aż do godzin nocnych powstańców wyparto z większości budynków. Ewakuowali się więc tunelem pod ul. Noakowskiego. Linia frontu ustabilizowała się na tym terenie już do końca Powstania.

Mokotów
Powstańcy powstrzymali oddziały niemieckie nacierające ul. Czerniakowską na pl. Bernardyński, od Wilanowa i od strony klasztoru oo. dominikanów ku ul. Goplańskiej.

Powiat warszawski
Oddziały z Puszczy Kampinoskiej mjr. "Okonia" wyruszyły w kierunku Żoliborza. W Wawrzyszewie, za zgodą stacjonujących tam Węgrów, przeszły linię niemieckiej blokady.

Na zakończenie jak zwykle i zgodnie z naszą małą tradycją, pragniemy zachęcić Was Drodzy Czytelnicy do popołudniowego czy weekendowego spaceru śladami Powstania w jednej z dzielnic, a może szlakiem jakiejś Powstańczej jednostki. Jednak tym razem proponujemy aby także wśród codziennego zgiełku nie tylko dziś, ale do końca owych 63 dni poświęcić choć chwilę na to by przystanąć i wspomnieć o Tych co być może właśnie na codziennie mijanych: ulicach, placach, skwerach, w piwnicach i kanałach, życie i krew oddawali. Jesteśmy przekonani, że danina przez Nich złożona, jest długiem zaciągniętym przez kolejne pokolenia. Jego spłata w pełni, jest możliwa nie inaczej niż przez podtrzymywanie pamięci i okazywanie troski zarówno jeszcze żyjącym, jak i tym co spoczywają już w pokoju.

2 komentarze:

  1. Chwalebna sugestia - ja natomiast polecam spacer śladami walk po Mokotowie, gdzie do dziś niektóre domy noszą ślady po kulach. Oczywiście, pewnie większość za jakiś czas zostanie otynkowana, dlatego podoba mi się pomysł pozostawiania wybranych miejsc na elewacji bez zmian, ew. przykrycie pleksi. Żeby pamięć się nie zatarła.

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda, ale ślady po kulach są nie tylko na Mokotowie, bez trudu można je odnaleźć w innych dzielnicach, choćby na fontannie stojącej obecnie przed kinem Muranów i wejściem do metra Ratusz Arsenał ;)

    OdpowiedzUsuń