wtorek, 3 lutego 2015

Najlepszy przyjaciel spacerowicza, czyli o mapkach słów kilka

Jak pewnie wszyscy nasi stali czytelnicy dobrze wiedzą, zawsze zachęcamy w naszych postach do spacerów. Tak by piękno stolicy poznawać nie tylko w słowie drukowanym i zdjęciach, ale także by móc się o nim samodzielnie przekonać. 



Część z Was pewnie pamięta, że jakiś czas już temu byliśmy na premierze jednej z cyklu warszawskich Archimap. Dziś trochę w nawiązaniu do tego wydarzenia, a trochę wychodząc na przeciw oczekiwaniom niektórych czytelników, chcemy pokusić się o rozpoczęcie na blogu czegoś nowego. Wiadomo - Nowy Rok niesie nowe wyzwania, a kto stoi w miejscu ten się cofa. Naszą propozycją będzie seria wpisów, recenzji różnych warszawskich mapek, które pełnią często również funkcję miniprzewodników po Warszawie. Chcemy Wam opowiedzieć o naszej subiektywnej ocenie tego zjawiska, na ile jest pomocne, na ile warto z nich korzystać i wreszcie w miarę możliwości czasowych, postaramy się przetestować je w praktyce.



Na pierwszy ogień pójdą wspomniane już Archimapy, które wydają wspólnie Instytut Stefana Starzyńskiego i Muzeum Powstania Warszawskiego. Drugą serią, którą na pewno Wam przybliżymy będą mapki wydane przez Wydawnictwo Alc Publishing. Zachęcamy również naszych czytelników do szerokiego komentowania i podpowiadania jakie nowe i ciekawe wydawnictwa tego typu pojawiły się na rynku. Bardzo cenimy sobie Waszą pomoc i uwagi i liczymy na nią również i tym razem. Mamy nadzieję, ze nowy cykl się Wam spodoba i będziecie spacerować śladem opisanych przez nas mapek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz