środa, 8 października 2014

Powstańcze symbole na Placu Wilsona


Prawdopodobnie większość naszych czytelników choć raz była na pl. Wilsona i dobrze kojarzy dosyć charakterystyczną tamtejszą stację metra. Nie każdy może jednak wie, że w lipcu tego roku na szklanych taflach okalających wejścia na peron pojawiły się symbole Polski Walczącej i "Żywiciela". O nich to właśnie chcemy Wam dziś opowiedzieć.


Projekt ten, zrealizowany przez Dzielnicę Żoliborz, jest spełnieniem życzenia kombatantów ze Stowarzyszenia Żołnierzy Armii Krajowej "Żywiciel". Chcieli oni by w przestrzeni publicznej Żoliborza pojawił się trwały ślad przypominający o 70. rocznicy Powstania Warszawskiego.

Tu wypada choć kilka słów powiedzieć o samym Stowarzyszeniu, którego to symbol widnieje na wejściu do metra. Zrzesza ono w swych szeregach żołnierzy AK, którzy w czasie Powstania walczyli w II Obwodzie na Żoliborzu pod dowództwem ppłk. Mieczysława Niedzielskiego "Żywiciela". Powstało ono w 1980 r. przy Zarządzie Stołecznym ZBoWiD i do 1990 r. działało w zespole środowisk kombatanckich. W listopadzie 1990 r. zarejestrowane zostało Stowarzyszenie Środowiska Żołnierzy AK "Żywiciel" na Żoliborzu. W 2006 r. zarejestrowane zostało jako Stowarzyszenie Żołnierzy Armii Krajowej "Żywiciel".


II Obwód Żoliborz składał się z 4 rejonów: Żoliborz, Marymont, Bielany i Powązki. Na początku 1944 r. jednostki pod dowództwem ppłk. "Żywiciela" oceniano na 2 tys. żołnierzy. 1 sierpnia działania na Żoliborzu rozpoczęły się wcześniej niż w innych dzielnicach, o czym już opowiadaliśmy w jednym z wcześniejszych postów. Po nieudanych próbach opanowania strategicznych celów w nocy z 1 na 2 sierpnia oddziały Powstańcze zostały wycofane do Puszczy Kampinoskiej. 3 sierpnia otrzymały one rozkaz powrotu i ponownie obsadziły dzielnicę. W czasie walk jednostki kampinosko-żoliborskie podjęły m.in. dwie nieudane i okupione dużymi stratami próby opanowania Dworca Gdańskiego. Po ciężkich walkach 30 września w godzinach popołudniowych Żoliborz skapitulował.  

 

Drugim symbolem jest Znak Polski Walczącej. Jest to znana dobrze chyba wszystkim zarówno małym, jak i dużym, słynna Powstańcza "Kotwica". Jej górna część tworzy literę "P", jak Polska, dolna zaś "W" - walka. Sam ten symbol zasługuje na większą uwagę i dlatego już wkrótce poświęcimy mu więcej czasu. Warto przy tym z kronikarskiego obowiązku odnotować. iż właśnie z okazji 70. rocznicy, symbol ten na wniosek samych Powstańców został objęty ochroną prawną.


Na koniec nie pozostaje nam nic innego niż zaprosić wszystkich na pl. Wilsona. Wyjdźcie z metra, spójrzcie na szklane tafle i umieszczone na nich symbole. Niech to będzie chwila zadumy nad bohaterami, którzy 70 lat temu przelewali tu swoją krew. 


4 komentarze:

  1. Taaa. Nie ma to jak popsuć widok stacji kolejną kotwiczką, którą wszyscy mają w nosie, tak wszędzie na człowieka łypie. Nie wiem jak Wy, ale ja już pomału na jej widok mam odruch wymiotny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem absolutnie pełen szacunku, współczucia i podziwu dla ludzi, którzy z narażeniem zdrowia i życia walczyli w powstaniu, źle zorganizowanym i chyba skazanym na klęskę od początku. I nie mam zamiaru krytykować powstania ani powstańców, bo trudno dziś jednoznacznie wyrokować o tych sprawach. Natomiast walenie wszędzie kotwiczek Polski Walczącej, od murali przez T-shirty, jakoś mnie odpycha. Czekam aż w McDonaldzie będą kanapki z dekoracją z sera w kształcie kotwiczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zauważyłam nawet tych symboli w biegu... Robicie kawał dobrej roboty :) Dziękuję.
    canbemagazine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy ma prawo do własnej oceny. Ja osobiście uważam, że tak małe symbole niczemu nie przeszkadzają, a dzięki temu może kilka osób, które je zauważą zastanowi się dlaczego tu są.

    OdpowiedzUsuń