niedziela, 26 stycznia 2014

Warszawska iluminacja


Tym razem chcemy zaprosić naszych czytelników na zimowy, wieczorny spacer. O tej bowiem porze Warszawa rozbłyska tysiącami światełek. 

My skorzystaliśmy z jednego z cieplejszych dni by to zobaczyć. Choć przyznajemy, że niewątpliwie większy urok ma taki spacer gdy wokół skrzy się dodatkowo śnieg. Wybraliśmy trasę biegnącą od Rynku Nowego Miasta, aż do ronda de Gaulle'a. Nie są to jednak jedyne miejsca, w których można podziwiać iluminację. Znaleźć ją można również na placu Trzech Krzyży i Grzybowskim, w Alejach Ujazdowskich, na ulicy Sobieskiego i w Pałacu w Wilanowie. Po drugiej zaś stronie Wisły na ulicy Francuskiej i Ząbkowskiej.

Tegoroczna iluminacja jest już piątą z kolei. Co roku wygląda ona jednak nieco inaczej. Dzieje się tak m.in. dzięki choince stojące na Placu Zamkowym, na której prezentowana jest inna kolorystyka i sekwencja wzorów, tym razem są to słodycze. Uważny obserwator zauważy na pewno i inne różnice w stosunku do tej z ubiegłego roku. Z kronikarskiego obowiązku dodamy jeszcze, że dekorację przygotowała firma Multidecor.

Najciekawszą z nowości jest niewątpliwie miś opowiadający bajki. Czeka on na wszystkich chętnych na Rynku Nowego Miasta. Specjalnie animowana światłem buzia misia porusza się w rytm czytanych tekstów. Napisanych i nagranych specjalnie z tej okazji w Łodzi bajek można posłuchać codziennie od 9.00 do 21.00, odtwarzane są one co 15 minut.

Kolejna atrakcja czeka na Rynku Starego Miasta. Znajduje się tam bowiem lodowisko. Kto ma chęć i umiejętności może spróbować swoich sił. Kto zaś woli tylko obserwować, może to zrobić racząc się przy okazji czymś do jedzenia lub picia. Również stojący nieopodal Pomnik Syrenki uzyskał świetlistą oprawę. 

Na koniec nie pozostaje nam nic innego jak życzyć Wam miłego oglądania. Liczymy też, że podzielicie się z nami swoimi wrażeniami ze spacerów wśród świątecznej iluminacji. Spieszcie się jednak, demontaż dekoracji ma się bowiem rozpocząć już na początku lutego. 























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz