środa, 27 marca 2013

Poległym i Pomordowanym na Wschodzie


Tym razem chcemy przedstawić Wam bardzo charakterystyczny i pewnie całkiem znany pomnik. Jednak mało kto chyba wie, że skwer na którym się on znajduje, a jest usytuowany pomiędzy dwiema nitkami ulicy Muranowskiej nosi nazwę Matki Sybiraczki. Monument ten poświęcony jest Polakom Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.

Pomysły upamiętnienia Ofiar tych wydarzeń pojawiały się od lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, decyzje o budowie pomnika można było jednak podjąć dopiero po 1989 roku. W tym właśnie roku powstał w Warszawie Komitet Organizacyjny Budowy Pomnika Ofiar Agresji Sowieckiej, w dwa lata później przekształcony został on w Fundację Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.  


17 września 1990 roku na placu Dąbrowskiego, gdzie początkowo planowano ustawić pomnik, poświęcono kamień węgielny pod jego budowę. W tym samym roku ogłoszono konkurs honorowy na pomnik, z czterech zgłoszonych prac wybrany został projekt Maksymiliana M. Biskupskiego. Projekt dwukrotnie zaprezentowano mieszkańcom miasta, pierwszy raz w kwietniu 1991 roku w kościele Świętego Krzyża, w roku następnym zaś Muzeum Wojska Polskiego. W kwietniu 1993 roku, z ceremoniałem wojskowym, zaprezentowano na placu Piłsudskiego pierwsze gotowe fragmenty pomnika. Były to odlane w brązie stylizowane podkłady kolejowe, na których umieszczono napisy z nazwami miejsc związanych z tym bolesnym okresem masowych wywózek i mordów podczas okupacji sowieckiej w latach II wojny światowej. 



Początkową lokalizację na placu Dąbrowskiego, zamieniono na skwer przy ulicy Książęcej, na tyłach byłego KC i Muzeum Narodowego. Tu właśnie 17 września 1992 roku wmurowano przeniesiony kamień węgielny. Również to miejsce nie okazało się być ostatecznym. Z wielu propozycji w 1994 roku wybrano ostatecznie skwer przy ulicy Muranowskiej. Pomnik powstał dzięki składkom społeczeństwa, kombatantów, władz państwa i stolicy, a także wojska. Honorowy patronat nad budową pomnika objęli prezydent Polski Lech Wałęsa i Prymas Polski kardynał Józef Glemp. Uroczyste odsłonięcie pomnika nastąpiło w 56. rocznicę napaści sowieckiej na Polskę, czyli 17 września 1995 roku.



Pomnik ma formę sowieckiego, otwartego wagonu deportacyjnego, który umieszczono na 41 wykonanych z brązu podkładach kolejowych z wyrytymi nazwami miejsc polskiej martyrologii na Wschodzie. Wagon wypełniony jest krzyżami łacińskimi i prawosławnymi, a także nagrobkiem żydowskim i muzułmańskim. Jeden z krzyży, wyraźnie wyróżniony kolorem, zadedykowany jest ks. prałatowi Stefanowi Niedzielakowi dzięki, któremu na Powązkach powstało Sanktuarium Poległych i Pomordowanych na Wschodzie. Na bocznej ścianie wagonu umieszczono wizerunek orła białego wkomponowanego w znak Wojska Polskiego.


W 2008 roku skwer, na którym stoi pomnik postanowiono nazwać Skwerem Matki Sybiraczki. Ma on upamiętniać wszystkie kobiety wywiezione na Syberię, które urodziły i wychowywały tam dzieci. W 2011 roku, w Dniu Matki, odsłonięto okolicznościową tablicę poświęconą patronce miejsca.   

Na koniec zachęcamy wszystkich naszych czytelników by w czasie najbliższych spacerów wybrali się na Muranów. Warto na chwilę przystanąć pomiędzy ruchliwymi jezdniami i pomyśleć o tych wszystkich naszych rodakach, którym dedykowany jest ten pomnik. Winni jesteśmy im pamięć nie tylko 17 września. 

piątek, 22 marca 2013

Wieszcz narodowy


Dziś chcemy przedstawić Wam bliżej kolejny ze wspaniałych pomników znajdujących się w Warszawie. Chyba wszyscy spacerujący Krakowskim Przedmieściem widzieli stojący tam pomnik Adama Mickiewicza. Choć sama postać jest znana, a rzeźba pewnie opatrzona to może nie wszyscy jednak znają jej historię i to właśnie o tym pomniku chcemy Wam dziś opowiedzieć.

Historia ta zaczyna się 22 marca 1897 roku kiedy to, dzięki staraniom Henryka Sienkiewicza, powstał Komitet budowy pomnika. Na jego czele stanął Michał Radziwiłł, działalnością zaś de facto kierował pełniący obowiązki wiceprezesa Sienkiewicz. Już 19 kwietnia komitet otrzymał od generał-gubernatora ks. Aleksandra Imertyńskiego zezwolenie na wzniesienie pomnika. Dzięki wielkiemu odzewowi ze strony społeczeństwa do redakcji warszawskich czasopism w szybkim tempie zaczęły spływać datki na budowę. Do połowy lipca udało się zebrać ponad 200 tys. rubli!!


Decyzją Komitetu nie zorganizowano konkursu na projekt, a autora postanowiono wybrać spośród dwóch wybitnych rzeźbiarzy: Piusa Wielońskiego i Cypriana Godebskiego. Wybór padł na tego drugiego. Pomimo, że ten na stałe mieszkający we Francji artysta miał duże doświadczenie w zakresie rzeźby pomnikowej, decyzja ta wywołała falę krytyki. Pierwszy raz zaprojektowanie warszawskiego pomnika powierzono polskiemu artyście. Z trzech proponowanych lokalizacji zdecydowano się ostatecznie na Krakowskie Przedmieście, zrezygnowano tym samym z ustawienia go na placu Zielonym, obecnie Dąbrowskiego oraz placu Wareckim, dziś lepiej znanym, jako  Powstańców Warszawy. W wyborze miejsca postawienia pomnika brali udział Józef Pius Dziekoński i Władysław Marconi, którzy znaleźli się później w składzie komisji artystycznej i technicznej. 

Dwa pierwsze projekty przedstawione przez Godebskiego nie zyskały aprobaty Komitetu. Poproszono go by kolejny projekt był bardziej realistyczny, a mniej alegoryczny. Komisja Artystyczna zasadniczą koncepcję zaakceptowała jednak dopiero w przypadku czwartego przedstawionego projektu. Wkrótce Godebski zaproponował również do wyboru dwie koncepcje wykonania figury poety. W dniu 26 sierpnia Komitet zaakceptował kompletny projekt, we wrześniu to samo uczynił cesarz, wydano wówczas pozwolenie na postawienie pomnika. 



Społeczeństwo z uznaniem przyjęło formę pomnika. Mickiewicz został przedstawiony w pozycji stojącej ubrany w typowy dla siebie strój z rozpiętym surdutem i płaszczem przerzuconym przez ramię. Ma on głowę uniesioną w górę, natchniony i realistyczny wyraz twarzy, prawa ręka oparta jest o pierś, lewa zaś podtrzymuje płaszcz. Cokół, płyta i schody wykonane zostały z trzech odcieni włoskiego granitu, a na otoczony balustradą sam postument prowadzi siedem schodów.  Na froncie cokołu, który zaprojektowali Dziekoński i Marconi, umieszczono napis Adamowi Mickiewiczowi - Rodacy oraz alegoryczne ozdoby: głowę Apollina z promieniami opartą na lirze, gałązkach palmowych i zwojach papirusu. W narożach umieszczono znicze wsparte na niedźwiedzich łapach, u góry zaś znalazły się łby niedźwiedzi, zwoje gałęzi i chmielu. 

Figura, a także wszystkie metalowe ozdoby zostały odlane w brązie w pracowni Piotra Lippiego w Pistoi we Włoszech. Odlewy dolnych ozdób cokołu wykonał zaś zakład brązowniczy Braci Łopieńskich. Dekoracyjne, metalowe ogrodzenie pomnika, w formie żelaznej ozdobnej kraty wykonał zakład Stanisława Zielezińskiego według projektu architekta Zenona Chrzanowskiego. 

Uroczystość odsłonięcia pomnika miała miejsce 24 grudnia 1898 roku, na polecenie władz carskich odbyła się ona w całkowitej ciszy. Miała one niezwykle podniosły charakter i wbrew przeszkodom stawianym przez władze stała się świętem całego społeczeństwa. Pomnik stał się symbolem walki o niepodległość. Jego rola nieco zmalała w okresie dwudziestolecia, gdy już udało się odzyskać upragnioną wolność. 



II wojnę światową i Powstanie Warszawskie pomnik przetrwał niezniszczony.  Jednak po upadku Powstania został on wysadzony w powietrze, a przetrwał jedynie cokół. Niektóre z fragmentów pomnika znaleziono w czerwcu 1945 roku na złomie w dawnej fabryce Lilpop, Rau i Loewenstein, inne m.i.n głowę i część torsu odnaleziono w Hamburgu.

Pomysł odbudowy pomnika zrodził się już w lutym 1948 roku. W przeprowadzonej wówczas ankiecie większość społeczeństwa opowiedziała się za odbudową istniejącego wcześniej pomnika, a nie postawieniem nowego. Takie samo zdanie miała większość powołanego w 1949 roku Komitetu Odbudowy Pomnika. Jego przedstawicielem odpowiedzialnym za odbudowę był inż. Chrabelski. Gipsowy model wykonali prof. Jan Szczepkowski i Józef Trenarowicz. Brązowy odlew firmy Chojnowski i Bracie Łopieńscy, elementy dekoracyjne Chojnacki, prace kamieniarskie zaś wykonano pod kierunkiem inż. Fedorowicza. Trudnej rekonstrukcji samej figury podjął się Jan Szczepkowski przy współpracy Jerzego Chojnackiego, Edwarda Hoszowskiego i Józefa Trenarowskiego. Trudności wynikały głównie z niemal całkowitego zniszczenia oryginalnej figury i faktu, że zachowany model znacznie odbiegał od ostatecznie zrealizowanego projektu. W związku z tym odtworzona figura nie jest wierną kopią oryginału. Odlew wykonało pięć firm, w procesie wykorzystano m.in. spiżową głowę Goeringa. W międzyczasie udało się odnaleźć w piwnicach elektrowni na Powiślu klosze do kandelabrów, a w zakładach Lilpopa płyty z napisami. Odtworzono większość elementów dekoracyjnych, niewiele je tylko uproszczając, z wyjątkiem 4 zniczy, które powróciły dopiero w 1986 roku.

Przesuwane kilkakrotnie odsłonięcie pomnika nastąpiło ostatecznie 28 stycznia 1950 roku. Była to tym samym trzecia z odbudowanych w Warszawie po wojnie rzeźb pomnikowych stojących na mieście. Ponownie też stało się to miejscem ważnym  dla społeczeństwa. To tu w 1968 roku gromadziły się i zaczynały manifestacje patriotyczne.  

Na koniec zachęcamy wszystkich do odwiedzenia Krakowskiego Przedmieścia i nawiązania bliższej znajomości z naszym wieszczem narodowym poprzez być może ponowne sięgnięcie od czasów szkolnych do jego bogatej spuścizny literackiej. 

Jeśli zainteresował Was ten pomnik i chcielibyście się czegoś więcej o nim dowiedzieć to zapraszamy do lektury :
  • Jarnuszkiewiczowa Jadwiga Pomnik Mickiewicza. Warszawa : Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1975

wtorek, 19 marca 2013

Pamięci ofiar Rzezi Pragi


Tym razem chcielibyśmy przedstawić Wam pewien niewielki krzyż, który dość łatwo jest przegapić. Znajduje się on na prawym brzegu Wisły, na maleńkim  ogrodzonym placyku przylegającym do terenu Cerkwi Prawosławnej. Miejsce to upamiętnia najtragiczniejszą z kart historii Pragi.


Ten metalowy krzyż poświęcony jest ofiarom Rzezi Pragi, dokonanej przez wojska Suworowa w listopadzie 1794 roku. Zgodnie z tradycją stoi on na miejscu wcześniejszych drewnianych krzyży. Pierwszy z nich stanął prawdopodobnie tuż po tych tragicznych wydarzeniach, bezpośrednio na miejscu zbiorowej mogiły. Obecny - metalowy, według różnych wersji ustawiony został w 1915 lub 1924 roku. Uważny obserwator zauważy na nim przestrzeliny z czasów II wojny światowej. 

Spacerując po Pradze warto przystanąć na chwilę i przeczytać tabliczkę umieszczoną na krzyżu Zginęli bo byli Polakami. Mieszkańcom Pragi pomordowanym przez wojska Suworowa 4 listopada 1794 r. - Rodacy.

W tym miejscu chcielibyśmy powiedzieć Wam jeszcze kilka słów o samej Rzezi Pragi, która miała miejsce w czasie Powstania Kościuszkowskiego. Praga była wówczas strategicznym punktem obrony miasta przed atakującymi od wschodu, znacznie liczniejszymi wojskami rosyjskimi, dowodził wówczas gen. Józef Zajączek. Dramat rozegrał się 4 listopada po zdobyciu Pragi przez oddziały Aleksandra Suworowa. W odwecie Rosjanie wymordowali kilkanaście tysięcy jej mieszkańców wśród, których były kobiety i dzieci. Bezpośrednio po tych wydarzeniach Warszawa skapitulowała, a Powstanie zakończyło się klęską. 

Mamy nadzieję, że ten krotki post zachęci Was do odwiedzenia tego miejsca. Pokazuje ono bowiem, że wielkie wydarzenia niekoniecznie muszą być upamiętnione wielkimi pomnikami.  

niedziela, 17 marca 2013

Pamięci Prymasa Tysiąclecia


Tym razem chcielibyśmy zaprosić wszystkich naszych czytelników na kolejny spacer na Krakowskie Przedmieście. To tam, na placyku nieopodal Kościoła ss. Wizytek znajduje się pomnik jednego z naszych wielkich rodaków - Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Idea powstania tego pomnika zrodziła się niemal od razu po śmierci Prymasa. Już we wrześniu 1981 roku jako stowarzyszenie zarejestrowany został Społeczny Komitet Budowy Pomnika, na którego czele stanął prof. Henryk Samsonowicz. Po ustaleniu lokalizacji, już w październiku ogłoszony został konkurs na projekt. Spośród 46 zgłoszony prac do kolejnego etapu wybrano 3, a z nich ostatecznie wybrano projekt autorstwa Andrzeja Renesa. Pomnik w całości powstał ze składek osób prywatnych. Rzeźba została odlana w 1986 roku, a odsłonięcie pomnika nastąpiło w 26 maja 1987 roku, w przeddzień 6 rocznicy śmierci kardynała Wyszyńskiego.


Wykonana z brązu realistyczna rzeźba przedstawia postać kardynała w pozycji siedzącej na arcybiskupim tronie. Głowę opiera ona na prawej ręce, lewa zaś oparta jest poręczy tronu. Kardynał ukazany jest tu zamyślony i skupiony, ma na sobie szaty pontyfikalne i ornat, na głowie zaś infułę. Całość ustawiona jest na prostym, granitowym cokole. Umieszczono na nim równie prosty napis Stefan Kardynał Wyszyński Prymas Polski.

Jedyne co możemy zrobić na koniec to, gdy będzie już ciepło, zachęcić Was do spaceru na Krakowskie Przedmieście. Stańcie na chwilę przed tym zadumanym obliczem i też oddajcie się chwili zadumy. 

środa, 13 marca 2013

Pamięci nauczycieli


Tym razem chcemy Wam przedstawić mało może znany, ale na pewno warty poznania pomnik. Jest on ukryty w Parku Kazimierzowskim, o którym więcej planujemy napisać na wiosnę, czyli na tyłach Uniwersytetu Warszawskiego. Znany jest on pod dwiema nazwami Pomnik Tajnej Organizacji Nauczycielskiej lub Pomnik Nauczycieli Tajnego Nauczania 1939-1945. 

Tajna Organizacja Nauczycielska utworzona została w październiku 1939 roku przez działaczy Związku Nauczycielstwa Polskiego. Początkowo jej celem była pomoc represjonowanym nauczycielom i ich rodzinom. Z czasem jej członkowie rozpoczęli także tajne nauczanie przedmiotów zakazanych do wykładania w funkcjonujących podczas okupacji szkołach. W tym podziemiu nauczycielskim prowadzono również działalność wydawniczą w zakresie zakazanych podręczników

Szacuje się, że w konspiracyjnym nauczaniu brało udział ok. 20 tys. nauczycieli. W czasie II wojny światowej zginęło niemal 10 tys. spośród nich. To właśnie ich pamięci poświęcony jest ten pomnik.


Ma on formę dwóch granitowych steli w kształcie kartek rozłożonego zeszytu lub książki. Obie części rozdzielone są pionowym prześwitem. Na prawej karcie umieszczono napis informacyjny. Na lewej zaś w niewielkim okienku znajduje się znak Polski Walczącej. Okienko to symbolizuje okno, w którym w czasie okupacji ustawiano doniczkę lub w specjalnych sposób zawieszano firankę, tak by idący ulicą wiedzieli, że miejsce jest bezpieczne. Pomnik ustawiony jest na niewielkim cokole. 

Pomysłodawcą pomnika był Jerzy Szczurowski, syn nauczycieli TON-u, a przewodniczącym fundacji jego budowy Jerzy Wiśniewski. W 1993 roku przy Związku Nauczycielstwa Polskiego zawiązał się komitet budowy pomnika, a konkurs na jego projekt rozpisany został w 1998 roku, ostatecznie jego wykonawcą została Antonina Wysocka-Jończak. Uroczyste odsłonięcie pomnika powstałego głównie ze składek członków ZNP nastąpiło w listopadzie 2000 roku. 

Na koniec chcielibyśmy zaprosić Naszych Czytelników by odwiedzili to miejsce, wraz z nadchodzącą powoli wiosną gdy zrobi się zielono, można będzie pospacerować w pięknym Parku lub posiedzieć w ciszy z dala od uniwersyteckiego zgiełku, a przy okazji przez chwilę pomyśleć o tych co walczyli  z okupantem nie z bronią w ręku, a na froncie edukacji i wychowania przyszłych pokoleń.

poniedziałek, 11 marca 2013

Wielki astronom


Tym razem obiektem naszego zainteresowania będzie pomnik, który znają na pewno wszyscy Nasi Czytelnicy. Mamy jednak nadzieję, że może jeszcze nie wszystko o nim wiecie.

Pomnik Mikołaja Kopernika, bo o nim mowa, stoi na Krakowskim Przedmieściu przed wejściem do Pałacu Staszica. Dawniej w tym budynku miało swą siedzibę Towarzystwo Przyjaciół Nauk, jednym z jego działaczy był wybitny naukowiec Stanisław Staszic, który to był inicjatorem i jednym z fundatorów budowy pomnika. Początkowo miał on jednak stanąć na placu Akademickim przed Pałacem Kazimierzowskim. We wrześniu 1820 roku Bertel Thorvaldsen podpisał umowę na wykonanie pomnika, początkowo realizację planowano na 1,5 roku. Jednak gipsowy model pomnika dotarł do Warszawy dopiero w grudniu 1827 roku. Wówczas to car wyraził zgodę na ustawienie go przed Pałacem Staszica. Brązowy odlew figury wykonała warszawska ludwisarnia Jana Gregoire'a, cokół zaś zaprojektował Adam Idźkowski. Kamień węgielny położono w listopadzie 1828 roku, a w maju 1830 roku nastąpiło uroczyste odsłonięcie pomnika.



Niemal trzy metrowa rzeźba przedstawia siedzącego astronoma, który w lewej ręce trzyma sferę armilarną, a w prawej cyrkiel. Po obu stronach cokołu umieszczono okolicznościowe napisy po jednej po polsku Mikołajowi Kopernikowi Rodacy, a po drugiej po łacinie Nocolao Copernico Grata Patria

W 1894 roku przy okazji przebudowy Pałacu Staszica pomnik został poddany renowacji. Wymieniono wówczas marmurowy cokół i stopnia z piaskowca, które zastąpiono flamandzkim granitem, powiększono podstawę i pozłocono litery. Wokoło założono zaś skwerek z drzewami i zieloną dekoracją, a całość otoczona została żelazną kratą. Skwerek został usunięty w okresie dwudziestolecia międzywojennego, przy kolejnej przebudowie pałacu. Pomnik został wówczas przesunięty w stronę pałacu, co spowodowane było poszerzeniem Krakowskiego Przedmieścia. 

Wrzesień 1939 roku pomnik przetrwał nieuszkodzony. W styczniu 1942 roku Niemcy umieścili na pomniku tablice z niemieckimi napisami. 11 lutego tego samego roku Alek Dawidowski z Małego Sabotażu "Wawer" zdjął ją i ukrył w śniegu, po kilka dniach zaś przeniósł na Żoliborz. Tam przetrwała wojnę i przekazana została do Muzeum Historycznego m.st. Warszawy. W odwecie ukryty został pomnik Jana Kilińskiego o czym już Wam opowiadaliśmy. W czasie Powstania Warszawskiego pomnik został podziurawiony kulami. Po upadku Powstania został zrzucony z cokołu przez odziały Ericha von dem Bacha i przeznaczony na złom. 

W maju 1945 roku został on odnaleziony w miejscowości Hajduk koło Nysy gdzie oczekiwał na przetopienie. Został przewieziono do stolicy i bez napraw ustawiony na cokole, symboliczne odsłonięcie nastąpiło w lipcu 1945 roku. W marcu 1949 roku pomnik został przewieziony do zakładu odlewniczego Braci Łopieńskich gdzie poddany został konserwacji. Dorobiono wówczas 28 brakujących elementów, wstawiono 108 łat oraz znitowano 368 dziur. 


Kolejne renowacje nastąpiły odpowiednio w 1972 i 1994 roku. Pod koniec maja 2007 roku na placyku wokół pomnika umieszczony został wmontowany w chodnik model Układu Słonecznego uwieczniony w największym dziele Kopernika O obrotach sfer niebieskich. W ostatnich latach dwukrotnie, w 2008 i 2011 roku, dochodziło do kradzieży sfery trzymanej przez Kopernika, za każdym razem udawało się ją na szczęście odzyskać.

Na zakończenie pozostaje nam jedynie zaprosić wszystkich Naszych Czytelników na spacer Krakowskim Przedmieściem i przyjrzenie się bliżej postaci naszego wielkiego astronoma. Mamy nadzieję, że wkrótce na dobre zawita do nas wiosna i zarówno pomnik, jak i model układu będą dobrze widoczne. 

Gdyby ktoś z Was chciał dowiedzieć się czegoś więcej na temat Pomnika Kopernika zapraszamy do lektury :
  • Kotkowska-Bareja Hanna Pomnik Kopernika. Warszawa : Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1973 

środa, 6 marca 2013

Pamięci Żołnierzy Wyklętych


Na kanwie dopiero co obchodzonego Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" chcieliśmy przedstawić Wam miejsce, w którym zostali oni w Warszawie upamiętnieni. Możliwe bowiem, że nie wszyscy z naszych czytelników wiedzą, że na Bemowie znajduje się zarówno pomnik, ja i ulica nosząca ich imię.


Ulica Żołnierzy Wyklętych liczy sobie niespełna kilometr i do niedawna jeszcze stanowiła część ulicy Wrocławskiej. Ta ostatnia wraz osiedlem powstała w latach 80-tych na terenie dawnego wojskowego lotniska "Babice". Decyzja o zmianie nazwy zapadła na mocy uchwały Rady m.st. Warszawy w kwietniu 2009 roku. 



Na tym jednak władze dzielnicy nie poprzestały i w listopadzie 2011 roku  w obecności licznych gości, w tym wielu kombatantów nastąpiło uroczyste odsłonięcie pomnika Żołnierzy Wyklętych. Ma on formę kamiennego bloku, na którego szczycie znajduje się orzeł z rozpostartymi skrzydłami. A umieszczona na postumencie sporej wielkości tablica informuje dokładnie komu pomnik został poświęcony.




Nie będziemy tu opowiadali Wam kim byli Żołnierze Wyklęci, prawdopodobnie bowiem w ostatnich dniach Wasza wiedza została znacznie wzbogacona w tym zakresie. W ostatnich latach ukazało się również wiele publikacji dotyczących tej tematyki, które z pewnością będą pomocne w dalszym zgłębianiu tego zagadnienia. 

Z naszej strony chcemy jedynie zaprosić do spaceru na Bemowo i oddania hołdu upamiętnionym tam bohaterom. 

piątek, 1 marca 2013

Kapela Praska


Tym razem chcemy zaprezentować coś co zapewne znane jest wszystkim miłośnikom prawobrzeżnej Warszawy. Możliwe jednak, że wśród reszty naszych czytelników znajdą się tacy, którzy o tym pomniku jeszcze nie słyszeli. 



Dzieło, o którym chcielibyśmy Wam dziś troszkę opowiedzieć to Pomnik Praskiej Kapeli Podwórkowej. Znajduje się on na niewielkim placyku otoczonym ławeczkami u zbiegu ulic Floriańskiej i Kłopotowskiego. Inicjatorem jego powstania był arcybiskup Sławoj Leszek Głódź - który w latach 2004-08 był odrynariuszem diecezji warszawsko - praskiej. Autorem samej rzeźby jest zaś Andrzej Renes, który wzorował się zarówno na archiwalnych zdjęciach, jak i współczesnych zespołach warszawskich. W skład mosiężnego pomnika  wchodzą 4 stojące postacie: skrzypka, akordeonisty, gitarzysty, bandżolisty oraz siedzącego bębniarza. Odsłonięcie pomnika nastąpiło 17 września 2006 roku. 


Jeśli ktoś z Was będzie zainteresowany zobaczeniem tej kapeli na własne oczy, to przy okazji, po wysłaniu odpowiedniego sms-a będzie miał możliwość wysłuchania jednej z wielu granych przez nich warszawskich i okupacyjnych melodii. Piosenkę można sobie wybrać z listy zamieszczonej na metalowej płycie widocznej na bębnie. Wieczorami dodatkową atrakcją wizualną jest kolorowe oświetlenie pomnika.

Mamy cichą nadzieję, że zachęciliśmy przynajmniej część z Was do odbycia w weekend spaceru na warszawską Pragę. Wszystkich zainteresowanych zaś, informujemy, że już niedługo pojawią się kolejne posty dotyczące ciekawych miejsc znajdujących się w tym malowniczym zakątku stolicy.