niedziela, 24 lutego 2013

Reduta nr 56


Tym razem chcemy przedstawić Wam miejsce, o którym wszyscy słyszeli, ale prawdopodobnie większość nie wie, że ono nadal istnieje. A mowa mianowicie o Reducie noszącej numer 56, bardziej może znanej jako Reduta Wolska, Reduta Sowińskiego lub Fort Sowińskiego. Aby ją znaleźć trzeba się udać do parafii św. Wawrzyńca u zbiegu ulic Wolskiej i Redutowej, jednak o Niej samej opowiemy Wam przy innej okazji, bo dziś główną bohaterką jest wyżej wspomniana placówka obronna.




Powstała ona w 1831 roku w czasie Powstania Listopadowego, w miejscu gdzie wcześniej istniały fortyfikacje z okresu Insurekcji Kościuszkowskiej z 1794 roku. Według niektórych przekazów pierwsze umocnienia w tym miejscu istniały już nawet w okresie Potopu Szwedzkiego w XVII wieku. 



W lipcu 1831 roku jej dowódcą Reduty mianowany został generał Józef Sowiński, a w miesiąc później powierzono mu również dowodzenie całą obroną Woli. To tu właśnie zostało skierowane 6 września główne uderzenie wojsk rosyjskich dowodzonych przez feldmarszałka Paskiewicza. W obronie dzielnicy stanęło 1300 żołnierzy wspieranych prze 12 dział, co stanowiło zaledwie namiastkę sił, którymi dysponowali Rosjanie. Obrońcy stoczyli kilkugodzinną walkę, która zakończyła się porażką i śmiercią samego Sowińskiego. Niestety jej dokładne okoliczności nie są znane, choć same ówczesne władze rosyjskie podały, że ów dzielny dowódca zginął na posterunku. Wydarzenia te dały początek licznym artystycznym przedstawieniom tematu bohaterskiej obrony dzielnicy, jak choćby Sowiński w okopach Woli Juliusza Słowackiego, czy Reduta Ordona Adama Mickiewicza.

W ramach represji władze carskie doprowadziły do wzniesienia na tym terenie cerkwi i założenie cmentarza prawosławnego. Wspominaliśmy już o nim w jednym z wcześniejszych postów zatytułowanym: Cmentarz Prawosławny i tam odsyłamy czytelników zainteresowanych tym obiektem.

Kolejne wielkie dni w historii Reduty Wolskiej nadeszły we wrześniu 1939 roku. Wtedy to oddział 8 kompanii 40 pułku strzelców lwowskich "Dzieci Lwowa" pod dowództwem porucznika Zdzisława Pacaka-Kuźmierskiego bronił się tu przed Niemcami. 9 września udało im się spalić kilkadziesiąt niemieckich czołgów i wozów bojowych. Załoga Reduty skapitulowała dopiero 27 września wraz z upadkiem Warszawy. Zaś w tragicznych dniach Powstania Warszawskiego Niemcy dokonali tu masowych odwetowych egzekucji powstańców i ludności cywilnej. 




Jeśli ktoś z naszych czytelników wybierze się w to miejsce, to z łatwością dostrzeże liczne pamiątki opisywanych powyżej wydarzeń. Znajdują się tu bowiem zarówno groby żołnierzy 6 i 7 pułku piechoty z 1831 roku, groby III batalionu 40 pułku strzelców lwowskich z września 1939 roku, jak i zbiorowa mogiła mieszkańców Woli zabitych w czasie Rzezi Woli w sierpniu 1944 roku, a także krzyż upamiętniający śmierć generała Sowińskiego, oraz pomnik  Rzeź Woli wystawiony dla uczczenia ofiar tych masowych mordów a wystawiony w 1949 roku, czyli stosunkowo szybko po ostatnich tragicznych zdarzeniach związanych z tym miejscem. Z pewnością oku bystrego obserwatora nie umknie też płaskorzeźba generała Sowińskiego umieszczona na ścianie kościoła, a także kule armatnie, które tu utkwiły i  wmurowane lufy z 1831 roku. 

Jeśli ktoś z Was chciałby pogłębić swoją wiedzę na temat Generała Sowińskiego i samej Reduty, w różnych okresach jej istnienia to zapraszamy do lektury następujących pozycji:
  • Kłak Czesław Polski Leonidas : rzecz o legendzie historycznej i literackiej generała Józefa Sowińskiego. Warszawa : Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, 1986
  • Polski Słownik Biograficzny. T. 41, Sowiński Jan-Stanisław August Poniatowski / red. nacz. Henryk Markiewicz. Warszawa ; Kraków : Polska Akademia Nauk, 2002
  • Strzeżek Tomasz Warszawa 1831. Warszawa : Bellona, cop. 2010
  • Strzeżek Tomasz Obrona Warszawy 6-7 września 1831 roku. Olsztyn : OBN, 1996
  • Pacek-Kuźmirski Zdzisław Reduta 56. Warszawa : Wydaw. Pod Krzyżem, 2005

czwartek, 21 lutego 2013

"Urodziłam się w Warszawie"



Tym razem prezentujemy Wam coś bardzo współczesnego. Coś co może ci z Was, którym zdarzyło się być w okolicy Uniwersytetu Warszawskiej lub Biblioteki Uniwersyteckiej widzieli. 

Mural 3D Urodziłam się w Warszawie, bo o nim mowa, znajduje się na ulicy Lipowej, na budynku, w którym mieści się biblioteka miejska. Powstał on w 2010 roku jako element ścieżki Śladami Marii Skłodowskiej-Curie po Warszawie. Był to artystyczno-informacyjny projekt zrealizowany na zlecenie miasta z okazji obchodzonego w 2011 roku Roku Marii Skłodowskiej-Curie. Wszyscy chyba wiedzą kim była ta dama, nie wszyscy jednak wiedzą jakie były jej związki ze stolicą. O tym związku najlepiej w każdym ze swych przemówień wspominała sama noblistka, zaczynały się one bowiem od słów Urodziłam się w Warszawie.

Jako pierwsze elementy ścieżki, do połowy 2011 roku, powstały cztery murale, związane z warszawskim okresem życia Tej noblistki. Pierwszy z nich to nasz dzisiejszy bohater, namalowany w okolicy licznych instytucji świata uniwersyteckiego, miał podkreślać wkład Marii w rozwój nauki jako takiej. Drugi z murali pojawił się przed wejściem do stacji metra Centrum, tam gdzie w czasach Skłodowskiej znajdował się Dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Trzeci namalowano przy ulicy Nowolipki 11, gdzie w latach 60-tych XIX wieku stała kamienica, w której mieszkała rodzina Skłodowskich. Ostatni zaś powstał na elewacji założonego przez noblistkę Centrum Onkologii. Jesienią w miejscach związanych jej życiem stanęło wiele ciekawych instalacji artystycznych. Jeśli ktoś z Was chciałby się dowiedzieć czegoś bliższego o poszczególnych elementach owej ścieżki to zapraszamy na oficjalną stronę projektu Urodziłam się w Warszawie.

Tymczasem Tu, My jedynie króciutko wspomnimy tylko o pierwszym z murali. A więc tak: powstał on w czasie wielkich mrozów 2010 roku. Jego autorem jest Good Looking Studio prowadzone przez Bartka Leśniewskiego i Karola Szufladowicza. Sama noblistka przedstawiona jest na nim w konwencji komiksowej, niczym super-bohaterka.

Jeśli więc ktoś z Was, będzie pogłębiał swą wiedzę w okolicy ulicy Lipowej w Warszawie, to serdecznie polecamy przywitanie się z naszą wielką noblistką. 

poniedziałek, 18 lutego 2013

Figura Matki Boskiej Passawskiej


Tym razem chcemy Wam przedstawić figurę, którą mijaliście prawdopodobnie wielokrotnie spacerując Krakowskim Przedmieściem. Znajduje się ona w pobliżu opisywanego już przez nas kościoła Res Sacra Miser.

Rzeźba wykonana z piaskowca stanęła w 1683 roku, początkowo bliżej Kolumny Zygmunta, co czyni ją drugim najstarszym pomnikiem w mieście. Jej autorem i fundatorem był pochodzący z Włoch Józef Szymon Bellotti, który w Warszawie wykonał m.in. projekt kościóła Św. Krzyża. Figura była jego wotum za ocalenie rodziny od zarazy panującej w stolicy w latach 1677-1679. Wkrótce dodano drugie wotum - za zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, król ten przyczynił się również finansowo do ukończenia dzieła. Tym samym figura nabrała charakteru publicznego pomnika. 

W 1866 roku  została Ona przeniesiona w miejsce, w którym znajduje się do dziś. Dodano jej wówczas nowy cokół, który wykonał Jan Mantzel. Tu też niezniszczona przetrwała II wojnę światową.

W 1871 roku po obu Jej stronach stanęły żeliwne słupy, na których znalazły się ośmiotaflowe latarnie. Wykonane zostały one w fabryce Karola Mintera, a zaprojektował je Józef Dietrich. Obecnie są to latarnie gazowe.


Na cokole umieszczono liczne napisy, z których można poznać historię powstania figury. Znalazł się tu również napis głoszący chwałę Jana III Sobieskiego. Bellotti umieścił w tym miejscu także nazwisko ówczesnego burmistrza Warszawy Dawida Zappio.


Nazwa rzeźby związana jest z inną Matką Boską, na której  ta jest wzorowana, mianowicie chodzi tu o cudowny obraz Madonny, który znajduje się w kościele pod bawarską Passawą nad Dunajem. 


W swej historii figura była kilkakrotnie restaurowana. Pierwszy raz w 1852 roku z wdzięczności za ocalenie w czasie zarazy. W 1995 roku w ramach pracy dyplomowej rzeźbę odnowił student Akademii Sztuk Pięknych. Ostatnia jak do tej pory renowacja, wykonana została przez austriacką firmę z okazji rocznicy koronacji Jana III i upamiętniona jest specjalną płytą wmurowaną w chodnik przed pomnikiem. 

Opisana historia pokazuje, ze czasem coś niepozornego i niedocenianego może być prawdziwym skarbem. Nie pozostaje nam więc nic innego niż zaprosić wszystkich naszych czytelników na spacer Krakowskim Przedmieściem i bliższe przyjrzenie się Matce Boskiej Passawskiej. 

niedziela, 10 lutego 2013

Pamięci lotników


Tym razem chcemy przedstawić Wam jeden z wielu pomników, które upamiętniają bohaterskich pilotów. Pilotów, którzy nie zważając na własne bezpieczeństwo w dniach Powstania Warszawskiego nieśli pomoc walczącej Stolicy.

Osłonięcie pomnika nastąpiło w 52 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Kamień, z którego go wykonano pochodzi z cokołu przedwojennego Pomnika Lotnika, który znajdował się na pl. Unii Lubelskiej, a w 1944 roku został zniszczony przez Niemców. Informuje o tym napis umieszczony z tyłu pomnika i podpisany przez architekta Antoniego Jawornickiego. Na trójkątnych ścianach znajdują się zaś brązowe tablice i pamiątkowy napis.



Obelisk znajduje się na skrzyżowaniu ulic Wolskiej i Redutowej. Stoi on w miejscu gdzie odnalezione zostały szczątki brytyjskiego samolotu Halifax JN-926 "O", który został zestrzelony w nocy z 14 na 15 sierpnia. Samolot należał do 148 Dywizjonu Bombowego RAF-u i był jednym z trzech zestrzelonych tej nocy samolotów alianckich. Czterech z siedmiu członków załogi zginęło i zostało pochowanych na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie, ich nazwiska widnieją na tabliczce w kształcie samolotu. Pozostali trzej członkowie załogi przeżyli i prawdopodobnie trafili do niewoli, ich nazwiska z kolei widnieją na tabliczce w kształcie spadochronu.  

Na koniec pozostaje nam tylko zaprosić wszystkich na spacer. Mamy nadzieję, że wędrując ulicami Warszawy traficie na ten lub inny pomnik upamiętniający bohaterstwo alianckich pilotów.

Gdyby zaś wśród naszych czytelników były osoby zainteresowane bliższym poznaniem historii pilotów w czasie Powstania Warszawskiego to zapraszamy do lektury następujących pozycji książkowych:
  • Orpen Neil D. Lotnicy'44 : na pomoc Warszawie. Warszawa : Świat Książki, 2006
  • Pawlak Jerzy Nad Warszawą : warszawskie Termopile 1939 i 1944. Warszawa : Fundacja "Wystawa Walczy 1939-1945" : Asken, 2000
  • Szcześniak Jerzy "Frantic" 7 : amerykańska pomoc dla powstania warszawskiego : relacje, dokumenty, wspomnienia. Warszawa : Książka i Wiedza, cop. 2007
  • Kisielewski Władysław Nad powstańczą Warszawą. Warszawa : Prasa-Książka-Ruch, 1976

piątek, 1 lutego 2013

Kotłownia


Dziś chcemy Wam przedstawić tajemnicze nieco miejsce. Mało prawdopodobnie znane, ale mocno związane z historią Warszawy. Jak się jednak zaraz przekonacie historia trudna do odkrycia.

Kotłownia na ulicy Suzina, bo o niej mowa sięga swym początkiem do dwudziestolecia międzywojennego. Wtedy to architekt Bruno Zborowski zaprojektował kolonie Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej na Żoliborz. W 1927 roku powstał również plan kompleksu gospodarczego w skład którego wchodziła m.in. kotłownia centralnego ogrzewania. Kamień węgielny pod jej budowę położono 21 października 1928 roku. Znalazła się ona na terenie tzw. VI kolonii. Projekt instalacji wykonał inż. Ludwik Merkel.

Ma ona formę długiego budynku przykrytego walcowatym dachem. Elewacja ma formę szeregu gęsto rozstawionych filarów pomiędzy, którymi, na całej wysokości budynku, znajdują się okna. Zastosowano wówczas dwubarwne tynki, które miały za zadanie podkreślać elementy konstrukcyjne.Wysoki komin górujący nad osiedlem był znakiem nowoczesności, tego typu ogrzewanie, oddalone od budynków, zastosowano tu pierwszy raz w Polsce. Wokół komina, aż na samą górę pięły się kręcone schodu, które prowadziły krytej platformy widokowej. Był to wymóg Inspekcji Budowlanej, komin mógł mieć taka wysokość tylko pod warunkiem nadania mu charakteru wieży widokowej. 

Budowa została ukończona w lipcu 1929 roku. Po modernizacji urządzeń znacznie zmniejszona została powierzchnia przez nie zajmowana. Wygospodarowaną w ten sposób powierzchnię postanowiono w 1932 roku zaadaptować na potrzeby sali koncertowo-teatralnej. Projektem przebudowy zajął się Zborowski, natomiast wnętrzami i urządzeniami, ruchome i dowolnie montowane scena i widownia, zajął się Szymon Syrkus. W ten sposób powstał amatorski Teatr im. Stefana Żeromskiego, społecznie kierowała nim Irena Solska. W sali odbywały się również regularne pokazy filmów, na ówczesne czasy uchodzących za awangardowe. 



Ważne miejsce w historii Warszawy zajmuje jednak kotłownia z innego powodu. Według jednej z wersji w tym miejscu 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 13:30 stoczono pierwszy bój Powstania Warszawskiego, w którym zginęło 20 żołnierzy.Byłaby to wersja zgodna z ustawioną w tym miejscu tablicą pamiątkową i znajdującymi się na ścianie małymi tabliczkami upamiętniającymi poległych. Częściowo pokrywa się z tym informacja zawarta w Wielkiej Ilustrowanej Encyklopedii Powstania Warszawskiego, która w tomie 3 podaje : Kilkadziesiąt minut przed wybuchem powstania zaskoczeni przez Niemców w kotłowni Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej przy ul. Suzina 4 żołnierze IV batalionu Oddziałów Wojskowych Powstańczego Pogotowia Socjalistów im. Jarosława Dąbrowskiego podejmują walkę, wycofując się w stronę ul. Gdańskiej. W walce ginie 21 żołnierzy tego batalionu na czele z dowódcą kompanii por. Aleksandrem Loewensteinem "Borowiczem".

W tomi 1 tej samej publikacji znajdujemy kilka informacji dotyczących tego wydarzenia : Ok. godz. 14, w trakcie przenoszenia broni z magazynu na punkt koncentracji przy ul. Promyka, na ul. Krasińskiego parol niemiecki zatrzymał grupę młodzieży obładowaną workami. Drużyna kpr. pchor. Zdzisława Sierpińskiego "Świdy" (226 pluton Zgrupowanie "Żniwiarz") odpowiedziała ogniem i po krótkiej wymianie strzałów wycofała się bez strat. Incydent postawił w stan alarmu jednostki niemieckie i doprowadził wkrótce do przyjazdu niemieckiego pogotowia policyjnego. W innym miejscu zaś : Wzmożone patrole niemieckie ok. godz. 15.30 zaskoczyły żołnierzy Zgrupowania "Żyrafa" wynoszących broń z magazynu kotłowni WSM przy ul. Suzina. Doszło do wymiany strzałów, po których powstańcy rozproszyli się. Kolejna wzmianka brzmi : Do starcia doszło ok. godz. 13.30 na ulicy Krasińskiego. Żołnierzy 226 plutonu ("Żniwiarz" zgrupowanie) niosących z pobliskiego magazynu broń zatrzymał samochód wiozący niemieckich lotników. Wywiązała się strzelanina. Po stronie polskiej był jeden ranny, wśród załogi samochodu zabici. Placówki niemieckie na Żoliborzu zostały postawione w stan alarmu. Od strony pl. Wilsona pokazały się czołgi, niemieckie pogotowie policyjne zaatakowało plutony zgrupowania "Żyrafa", które w kotłowni WSM przy ul. Suzina pobierały broń. Zginęło dwunastu powstańców, rannych było jedenastu. 

Grzegorz Jasiński podaje z kolei, że : Około godz. 14.00 na ul. Krasińskiego doszło do wymiany ognia między ubezpieczeniem przenoszącej broń drużyny kpr. pchor. Zdzisława Sierpińskiego "Świdy" a patrolem niemieckiej żandarmerii. W rejon ten Niemcy wysłali zmotoryzowany oddział policji. W trakcie przeszukiwania okolicznych domów wykryto miejsce koncentracji plutonów Organizacji Wojskowej Powstańczego Pogotowia Socjalistów (OW PPS) por. Romana Dąbrowskiego "Starego" w kotłowni Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (WSM) przy ul. Suzina. Wywiązała się walka.



W czasie Powstania Warszawskiego budynek został poważnie zniszczony. Krótko po zakończeniu wojny Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa przystąpiła do odbudowy zniszczony osiedli i budynków. Porównując przedwojenne i współczesne zdjęcia widać pewne różnice, ale nie są one duże.  Obecnie w budynku kotłowni mieści się restauracja i skład win "Kotłownia".

Wszystkich, których interesuje architektura międzywojennego Żoliborza możemy zaprosić do lektury :
  • Heyman Łukasz Nowy Żoliborz 1918-1939 : architektur-urbanistyka. Wrocław : Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1976
  • Pawłowski Tomasz Przedwojenny Żoliborz : najpiękniejsze fotografie. Warszawa : Wydaw. RM, 2009 
Tym z naszych czytelników, których interesują zaś dzieje Żoliborza w czasie Powstania Warszawskiego polecamy :
  • Jasiński Grzegorz Żoliborz 1944 : dzieje militarne II Obwodu Okręgu Warszawa AK w Powstaniu Warszawskim. Pruszków : "Ajaks, 2009
  • Jasiński Grzegorz Żoliborz walczący : kalendarium Powstania Warszawskiego 1944 roku. Wilczyska : Wydaw. Wilczyska, 2009