piątek, 30 listopada 2012

Cmentarz Żydowski


Kontynuując prezentację warszawskich nekropolii chcielibyśmy zaprosić Was dziś na Cmentarz Żydowski przy Okopowej. Zdecydowana większość na pewno o nim słyszała, a część może nawet na nim już kiedy była.

Pierwszy cmentarz żydowski mógł istnieć już w XIV wieku. Wiadomo, że po wypędzeniu Żydów z miasta w XVI wieku plac po nim przekazany został parafii św. Jana, w 1531 roku w tym miejscu wybudowano piekarnię. Od tego czasu Żydzi mieszkający w okolicach, a później w samej warszawie chowani byli w okolicznych miejscowościach. Dopiero w latach 80-tych XVIII wieku król Stanisław August, z inicjatywy bankiera Szmula Zbytkowera, wydał zgodę na utworzenie cmentarza na prawym brzegi Wisły na Bródnie, przy obecnej ul. Św. Wincentego. O tym cmentarz też kiedyś Wam opowiemy.

Cmentarz przy Okopowej powstał w 1806 roku, a pierwsze pochówki odbyły się w 1807 roku. Początkowo podzielony był on jedynie na część przeznaczoną dla mężczyzn i dla kobiet. W połowie XIX wieku wprowadzono podział na kwatery porządkowe, konserwatywne, postępowe i dziecinne. Przy czym w części konserwatywnej nadal zachowano podział na część męską i kobiecą. Na cmentarzu tym chowano zamożniejszą ludność, biedniejsi byli nadal chowani na Bródnie. 

Pomimo systematycznego powiększania terenu nekropoli wkrótce stała się ona zbyt mała. Dlatego w początkach XX wieku zdecydowano o tworzeniu nasypów, tzn. układaniu warstw ziemi na starych grobach. Do 1936 roku wykonano 14 takich nasypów. W 1877 roku, dzięki sponsorom, wybudowano obszerny i w pełni wyposażony dom pogrzebowy oraz synagogę.

W czasie Powstania Warszawskiego na terenie nekropolii zacięte boje toczyły bataliony "Zośka" i "Parasol". Cmentarz został wówczas poważnie zniszczony, Niemcy wysadzili budynki cmentarne i synagogę, która nie została po wojnie odbudowana. W latach 60-tych władze próbowały zlikwidować cmentarz, nie doszło jednak do tego.



Zobaczyć tu można olbrzymią różnorodność form nagrobnych. Największą część stanowią macewy, czyli pionowe płyty nagrobne. Gdzieniegdzie można trafić jeszcze na nieobrobione, proste kamienie granitowe. Kiedyś były tu również macewy drewniane. Z czasem na nagrobkach pojawiła się co raz bogatsza stylistyka. Początkowo epitafia nagrobne były jedynie w języku hebrajskim, z czasem pojawiły się w języku polskim, jidysz, czasem niemieckim i rosyjskim. Pierwszy polski napis pojawił się w 1855 roku na grobie dyrektora Szkoły Rabinów Antoniego Eisenbauma.

Bogata symbolika pozwala często zidentyfikować kim była pochowana osoba. I tak np. księga umieszczana była na nagrobkach rabinów, uczonych, pobożnych studiujących Torę i Talmud, a Korona sugerowała pobożność, znajomość Tory i innych pism religijnych. Gdy na nagrobku zobaczymy świecznik to możemy podejrzewać, że pochowana została tu kobieta. Natomiast gdy zobaczymy młode drzewo złamane w połowie oznacza to, że zmarły był osobą młodą.


Jest to również miejsce o największym skupisku w Polsce oheli. Są to budynki chroniące groby osób zasłużonych. Większość z nich to skromne budowle, pozbawione wszelkich ozdób. Pobożni odprawiali przy nich wspólne modły i składali ofiary np. na rzecz ubogich. Jeszcze dziś wewnątrz wielu z nich można zobaczyć pozostawiane karteczki z prośbami.


Na tym tle wyróżnia się grobowiec kupca i członka warszawskiej gminy żydowskiej Bera Sonenberga. Autorem tej neoromantycznej budowli był Dawid Friedlander. Na jego ścianach umieszczone są dwie płaskorzeźby, dawniej polichromowane. Pierwsza z nich jest ilustracją do psalmu 137.  Druga to natomiast wyobrażenie Warszawy, powszechnie przyjmuje się, że jest to widok warszawskiej Pragi z cmentarzem na Bródnie, są jednak opinie, że jest to lewobrzeżna Warszawa z cmentarzem na Okopowej.


Na cmentarzu wyróżnia się symboliczny grób Janusza Korczaka i jego wychowanków z Żydowskiego Domu Dziecka. Początkowo wykonany był on ze sztucznej żywicy, jednak od kilku lat jest to jego brązowa kopia.



Obok znajduje się Pomnik Pamięci Dzieci - Ofiar Holocaustu. W dolnej jego części wtopione są zdjęcia dzieci, które zginęły w czasie II wojny światowej.



Jego fundatorem jest Jacek Elsner. Jego dotyczy zamieszczony na ścianie napis. Nie sposób przejść obok niego obojętnie.

Obecnie jest to jeden z niewielu czynnych cmentarzy żydowskich w Polsce. Jeśli ktoś z Was zainteresował się tym miejscem to warto poświęcić trochę czasu by spokojnie pospacerować po tym niezwykłym cmentarzu. Wśród  nagrobków znaleźć można znane wielu z Was nazwiska.



Niedaleko wejścia pochowany jest choćby Ludwik Zamenhof, twórca i propagator języka esperanto.


Trochę dalej spoczywa Estera Rachela Kamińska, aktorka i założycielka warszawskiego Teatru Żydowskiego. Jej grób zaprojektował Fiszel Rubinclicht, a zdobią go płaskorzeźby tygrysa, jelenia, orła i lwa.

Kontynuując ten spacer co krok natrafimy na znaną nam osobę lub rodzinę. Spacery po tym miejscu pokazują jak ważną rolę w historii Warszawy i Polski spełniała ludność żydowska.

Jeśli ktoś z Was chciałaby bliżej zapoznać się z tym cmentarzem to zapraszamy do lektury :
  • Kroszczor Henryk Cmentarz Żydowski w Warszawie. Warszawa : Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1983
  • Przysuskier Leon Cmentarz żydowski w Warszawie : przewodnik ilustrowany. Radom : Józef Pinkiert, 1992
  • Faryna-Paszkiewicz Hanna Cmentarze żydowskie w Warszawie. Warszawa : Wydawnictwo Naukowe PWN, 1992 
Tych z naszych czytelników, którzy chcą poznać więcej warszawskich cmentarzy zapraszamy do zgłębienia książek :
  • Mórawski Karol Przewodnik historyczny po cmentarzach warszawskich. Warszawa : Wydaw. PTTK, 1989
  • Majewski Jerzy S., Urzykowski Tomasz Spacerownik po warszawskich cmentarzach. Warszawa : Agora, [2009]
Tych z Was, których interesują w ogóle cmentarze zapraszamy na ciekawą stronę Cmentarium.

sobota, 24 listopada 2012

Cmentarz Wolski


Tym razem chcielibyśmy przedstawić Wam jedną z katolickich nekropoli Warszawy. Jest to na pewno dobrze znany części z Was Cmentarz Wolski.

Został on założony w drugiej połowie XIX wieku z przeznaczeniem dla okolicznych, w większości biednych, mieszkańców. Konieczność powstania tej nekropolii zaistniała po przekształceniu kościoła św. Wawrzyńca w cerkiew prawosławną i założeniu obok Cmentarza Prawosławnego

Cmentarz wolski to w istocie jakby dwa równoległe do siebie cmentarze, przedzielone ulicą Sowińskiego. Znaczna część nekropoli znajduje się na lekkim wzniesieniu. W swej długiej historii była ona wielokrotnie powiększana, pierwszy raz jeszcze w XIX wieku. Do lat 60-tych XX wieku integralną jej część stanowił Cmentarz Powstańców Warszawy, o którym szerzej opowiemy wkrótce.


Najwięcej zabytkowych nagrobków znajduje się w sąsiedztwie zbudowanego w latach 1962-1963 kościoła św. Grzegorza. Wcześniej znajdowała się tu niewielka, drewniana kaplica pogrzebowa, wzniesiona w latach powojennych. W większości  tutejsze mogiły prostą formę płyty lub cokołu zwieńczonego krzyżem ze skromną dekoracją. Wyróżnia się tu jedynie grobowiec w kształcie sarkofagu otoczonego żelaznym ogrodzeniem. Spoczywa w nim m.in. znany może niektórym z naszych czytelników Stefan Wichrzycki "Wicherek". Znaleźć można tu również nieliczne kaplice nagrobne.



Obok typowych grobów jest tu również 7 zbiorowych mogił obrońców Warszawy z 1939 roku, w których spoczywa ok. 1500 żołnierzy. Od 1918 roku zaś znajduje się tu pomnik poświęcony pamięci Polaków poległych w czasie I wojny światowej. Powstał on dzięki staraniom Towarzystwa Przyjaciół Woli. Ma on formę prostego obelisku. W czasie II wojny został on zniszczony, jednak w 1969 roku dzięki staraniom młodzieży ze Szkoły Podstawowej nr 182 został on wyremontowany. 


Obok kościoła znajdują się groby rozstrzelanych w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego ojców, braci i kleryków z klasztoru redemptorystów przy ul. Karolkowej. W tym miejscu upamiętnieni są również inni ojcowie z tego zgromadzenia jak choćby O. Bernard Łubieński.

Tych z naszych czytelników, którzy chcą poznać więcej warszawskich cmentarzy zapraszamy do lektury :
  • Mórawski Karol Przewodnik historyczny po cmentarzach warszawskich. Warszawa : Wydawnictwo PTTK, 1989
  • Majewski Jerzy S., Urzykowski Tomasz Spacerownik po warszawskich cmentarzach. Warszawa : Agora, [2009]
Tych z Was, których interesują w ogóle cmentarze zapraszamy na ciekawą stronę Cmentarium.

niedziela, 18 listopada 2012

Cmentarz Prawosławny


Kontynuując wędrówkę po warszawskich nekropoliach, chcemy przedstawić Wam kolejny z wolskich cmentarzy. Tym razem będzie to na pewno znany części z Was Cmentarz Prawosławny.

Decyzja o jego budowie zapadła w 1834 roku zaraz po erygowaniu w Warszawie prawosławnego biskupstwa. Wcześniej wyznawcy prawosławia chowani byli albo na Cmentarzu Powązkowskim albo na jednym z ewangelickich. Nowa nekropolia powstała wokół katolickiego kościoła św. Wawrzyńca, na terenie wykupionym od rodziny Poraj Biernackich. Pracami w czasie budowy kierował F.I. Golików. Oficjalnie został cmentarz ten został otwarty w 1841 roku. Poświęcono też wówczas cerkiew Matki Boskiej Włodzimierskiej, wcześniej był to i jest obecnie kościół św. Wawrzyńca. Pierwszy pochówek odbył się jednak już w 1836 roku kiedy to złożono tu doczesne szczątki gubernatora warszawskiego generała Nikity P. Pankratiewa. Jeszcze wcześniej w zbiorowych mogiłach chowano na tym terenie oficerów i żołnierzy rosyjskich poległych w szturmie na tutejszą Redutę Wolską. Z końcem 1839 roku teren przekazano władzom cerkiewnymi, i od tej chwili na większą skalę rozpoczęto pochówki. 



W 1903 roku arcybiskup warszawski Hieronim Egzemplarski zakupił z własnych funduszy działkę przylegającą do wschodniej części nekropolii. Na cześć swego zmarłego syna Jana wzniósł na niej cerkiew pod wezwaniem Św. Jana Klimaka. Wkrótce opowiemy Wam o niej w osobnym poście. W 1911 roku teren należący do kościoła prawosławnego został ponownie powiększony zakupem kolejnej działki. W rok później ukończono na niej budowę murowanej, piętrowej parafii. 



Do I wojny światowej cmentarz był bardzo zadbany. W 1915 roku duchowieństwo prawosławne zostało ewakuowane do Rosji. Fakt ten, jak również same działania wojenne spowodowały znaczne zaniedbanie nekropolii. Wiele nagrobków było zniszczonych, a całości brakowało ogrodzenia. Zaginęła wówczas również część ksiąg cmentarnych co uniemożliwia dokładne ustalenie liczby pochowanych tu do tego czasu osób. W 1932 roku rozpoczęto wznoszenie betonowo-żeliwnego ogrodzenia, którego projektantem był Anatol Kowalenko. W tym samym roku za zgodą Magistratu dokonano ekshumacji zwłok z grobów znajdujących się na terenie, który wraz z kościołem św. Wawrzyńca został zwrócony kościołowi rzymskokatolickiemu. 



Wśród ekshumowanych znalazł się m.in. jeden z najwybitniejszych prezydentów Warszawy Sokrates Starynkiewicz. Przeniesienie nagrobków zaburzyło niestety chronologiczny układ przestrzenny cmentarza.

W czasie Powstania Warszawskiego w cerkwi chronili się żołnierze niemieccy, co spowodowało jej częściowe zniszczenie. Na samym cmentarzu zaś dokonywano egzekucji ludności cywilnej, ocenia się, że wówczas zginęło ok. 1500 osób. W pierwszych dniach sierpnia zamordowany został również ówczesny proboszcz ks. Teofil Protasewicz, a wraz z nim dzieci i personel prawosławnego sierocińca.   



Cmentarz podzielony jest na 101 kwater. W kwaterze 4 pochowani są najwyżsi dostojnicy Kościoła Prawosławnego w Polsce, a także proboszczowie parafii warszawskich i tych powstałych po II wojnie światowej na Ziemiach Zachodnich i Północnych. W kwaterze 17 odnajdziemy groby żołnierzy Armii Czerwonej. W sąsiedniej kwaterze D spoczywają wraz z rodzinami radzieccy budowniczowie Pałacu Kultury i Nauki. Kwatera 73 to miejsce gdzie znajdują się nagrobki Starowierców, wśród nich także te zabytkowe przeniesione z ich cmentarza na Grochowie. Kwatera 71 zaś to miejsce pochówku Ormian. 



Wśród licznych nagrobków wyróżnia się m.in. kaplica Szelechowów. Ojciec rodziny Mikołaj Szelechow był jednym z najbogatszych kupców Warszawskich, nazywany był "królem astrachańskiego kawioru i ryb w Warszawie".

Spacerując po Cmentarzu Prawosławnym znaleźć można wiele postaci związanych z historią Warszawy. Czasem trzeba tylko rozszyfrować nazwiska zapisane cyrylicą. Jeśli zechcecie zwiedzić go przy deszczowej aurze polecamy również zaopatrzyć się w odpowiednie buty, albowiem w wielu miejscach ścieżki nie są tu dostosowane do spacerów w takich warunkach - w starej części cmentarza niewiele z nich jest brukowanych. 

Wszystkim, którzy chcą poznać bliżej historię cmentarza, jak i pochowanych tam osób zapraszamy do lektury następujących pozycji książkowych:
  • Paszkiewicz Piotr Cmentarz Prawosławny w Warszawie. Warszawa : Wydawnictwo Naukowe PWN, 1992
  • Szagała Roman Cmentarz Prawosławny na Woli w Warszawie : groby ukraińskie : przewodnik. Warszawa : Wektor, 2002
Zapraszamy również na stronę Prawosławnej Parafii św. Jana Klimaka.

Tych z naszych czytelników, którzy chcą poznać więcej warszawskich cmentarzy zapraszamy do lektury książek :
  • Mórawski Karol Przewodnik historyczny po cmentarzach warszawskich. Warszawa : Wydaw. PTTK, 1989
  • Majewski Jerzy S., Urzykowski Tomasz Spacerownik po warszawskich cmentarzach. Warszawa : Agora, [2009]
Tych z Was, których interesują w ogóle cmentarze zapraszamy na ciekawą stronę Cmentarium.

czwartek, 15 listopada 2012

Warszawskie Mizary

Część z Was jest pewnie zaskoczona tytułem niniejszego posta, zastanawia się co to są te Mizary. Odpowiedź jest bardzo prosta, są to muzułmańskie cmentarze. Zaskoczeniem może być również informacja, że w warszawie są aż dwie takie nekropolie. 


Pierwszy z nich Muzułmański Cmentarz Kaukaski, który swą historią sięga do roku 1830. Wtedy to Gmina Muzułmańska wykupiła od Gminy Ewangelicko-Augsburskiej niewielki teren przy ulicy Młynarskiej. Chowani byli tu zarówno żołnierze wojsk rosyjskich wyznania muzułmańskiego, jak i mieszkańcy Warszawy, czy przyjezdni kupcy. Już w 1867 roku cmentarz był przepełniony i został zamknięty. 

W czasie Powstania Warszawskiego nekropolia ta została bardzo zniszczona, walczyły tu bataliony AK "Wigry" i "Antoni". Niestety okresu tego nie przetrwała również cała dokumentacja cmentarza, co nie pozwala jednoznacznie stwierdzić kto był tu pochowany. Prawdopodobnie w czasie okupacji chowano tu zmarłych Karaimów, ale niema potwierdzenia tej informacji.


Po wojnie nagrobki nie zostały odtworzone. Obecnie teren ogrodzony jest ceglanym murem z niewielką, zamkniętą na głucho bramą. Mimo niewielkiej powierzchni, bez wejścia na teren cmentarza, nie sposób stwierdzić co zostało zachowane. Z daleka w oczy rzuca się jedynie nagrobna kolumna zdobiona tatarskim herbem. Źródła podają, że jest ona poświęcona zmarłemu w 1857 roku w Pizie gen. Zacharaszowi Kieńskiemu i jego żonie Wilhelminie. 



Widoczne są również małe tabliczki, które według źródeł są nowymi czeczeńskimi pochówkami. 


Drugi warszawski mizar znajduje się przy ulicy Tatarskiej i jak można się domyślić jest to Muzułmański Cmentarz Tatarski. Został on otwarty w 1868 roku na terenie, który od wojska wykupił imam warszawski Seifetdin Chosianow Siunajew. Mizar ten został początkowo otoczony drewnianym parkanem, wybudowano również istniejący do dziś domek strażnika, który pełni też rolę kaplicy cmentarnej. Po lewej stronie od wejścia chowani byli zwykli żołnierze, ich proste, jednakowe nagrobki zdobione były jedynie półksiężycem. Na nagrobkach oficerów znajdowały się napisy w języku rosyjskim i wersety z Koranu. Na pozostałych nagrobkach spotkać można było zarówno rosyjskie, tureckie, perskie, czy arabskie napisy. Litery na nagrobkach najbogatszych warszawskich muzułmanów były dodatkowo złocone.



Okres międzywojenny to olbrzymia różnorodność etniczna gminy muzułmańskiej. Byli wśród nich dawni obywatele rosyjscy, którzy przyjęli polskie obywatelstwo, a wśród nich znaczna grupa wojskowych, rodzima inteligencja tatarska, a także emigranci m.in. z Kaukazu. Ślady różnych grup do dziś można odnaleźć właśnie na nagrobkach.

II wojna światowa pozostawiła po sobie bardzo duże zniszczenia także tego cmentarza. W końcowej fazie zmagań o stolicę, na tym terenie schroniła się przez rosyjskim bombardowaniem niemiecka jednostka pancerna. Zniszczonych zostało wówczas wiele nagrobków. Z kolei w czasie samego Powstania Warszawskiego zniszczeniu uległ mur okalający mizar.



Po zakończeniu wojny, warszawska gmina muzułmańska rozpoczęła odbudowę cmentarza. Największe prace poczyniono jednak w latach 90-tych. Wybudowane zostało wówczas nowoczesne, ceglane ogrodzenie, zaś z domkiem strażnika połączono dom pogrzebowy. Wybudowano również stylizowana bramę, którą wieńczy Półksiężyc. 



Do dziś na cmentarzu zobaczyć można kilka XIX-wiecznych i kilkanaście międzywojennych nagrobków. Najbardziej widoczny jest wysoki nagrobek w kształcie minaretu, pochowany jest tu zmarły w 1932 roku Abdul Halik Usmi. Historię życia tej barwnej postaci można znaleźć tu.



Miejsce swego ostatniego spoczynku mają tu również imamowie. Wśród nich Ali Woronowicz od 1937 imam warszawskiej gminy muzułmańskiej, a od 1938 również kapelan muzułmański w Wojsku Polskim. W 1941 roku został on zamordowany przez NKWD. 



Na terenie tego mizara dominują jednak współczesne pochówki. Miłośnicy kryminałów odnajdą tu m.in. grób Jerzego Edigeya Koryckiego. 

Jeśli kogoś z Was zainteresowały te cmentarze polecić możemy Wam dwa ciekawe linki :

Zaś tych z naszych czytelników, którzy chcą poznać więcej warszawskich cmentarzy zapraszamy do lektury jednej z tych pozycji:
  • Mórawski Karol Przewodnik historyczny po cmentarzach warszawskich. Warszawa : Wydaw. PTTK, 1989
  • Majewski Jerzy S., Urzykowski Tomasz Spacerownik po warszawskich cmentarzach. Warszawa : Agora, [2009]
Tych z Was, których interesują w ogóle cmentarze zapraszamy na ciekawą stronę Cmentarium.

wtorek, 13 listopada 2012

Tajemniczy Mariawici


Dziś chcielibyśmy przedstawić Wam Cmentarz Kościoła Starokatolickiego Mariawitów przy ulicy Wolskiej. Możliwe, ze część z naszych czytelników już zetknęła się zarówno z tym miejscem, jak i samymi Mariawitami. Prawdopodobnie jednak dla większości z Was jest to temat nieznany.

Na początku trzeba powiedzieć kim w ogóle są Mariawici. Mariawityzm jest to ruch religijny, który rozwinął się w na ziemiach polskich na przełomie XIX i XX wieku. Pierwotnie Mariawitami nazywano kapłanów Kościoła katolickiego, którzy należeli do założonego w 1893 roku przez s. Feliksę Kozłowską zgromadzenia kapłanów mariawitów. Celem tego zgromadzenia było rozpowszechnianie kultu Przenajświętszego Sakramentu, nabożeństwo do Matki Bożej, a także gorliwe wypełnianie obowiązków kapłana. W 1904 roku s. Kozłowska utworzyła Związek Mariawitów Nieustającej Adoracji Ubłagania. W tym samym roku Stolica Apostolska wydała dekret rozwiązujący zgromadzenie kapłanów. W 1906 roku papież Pius X zabronił przynależności do niego pod groźbą kary, a Kongregacja Świętego Oficjum wydała dekret nakładający ekskomunikę większą na jego przywódców i zwolenników, którzy nie okazali poprawy. 

W 1906 roku ruch religijny przekształcił się w nowy związek religijny, który uznany został przez władze carskie. W tym samym roku kapituła generalna kapłanów mariawitów na ministra generalnego wybrała Jana Kowalskiego. W 1909 roku przyjął on święcenia biskupie od starokatolickiego abpa Utrechtu, a także sam udzielił święceń biskupich 2 kapłanom mariawickim. Wspólnota obrała nazwę Starokatolicki Kościół Mariawitów, przyjęta została również do unii utrechckiej. W latach 1911-1914 wybudowane zostały kościół i klasztor w Płocku, które stały się siedzibą władz. W 1921 roku abp Kowalski dokonał reform m.in. zniósł celibat i posty, a wprowadził kapłaństwo kobiet. W 1924 roku unia utrechcka zawiesiła stosunki z Mariawitami. W 1935 roku kapituła generalna zgromadzenia kapłanów mariawitów wybrała na przełożonego abp Klemensa Feldmana. Abp Kowalski wraz ze swoimi zwolennikami utworzył wówczas Kościół Katolicki Mariawitów. 

Obecnie jego siedziba znajduje się Felicjanowie k. Płocka. W skład wchodzą kustodie warszawska i łódzka liczące razem ok. 4000 wiernych. W Warszawie wierni mają do dyspozycji kaplicę przy ulicy Brunona Schultza na Bielanach. 

Siedziba Kościoła Starokatolickiego Mariawitów znajduje się natomiast w Płocku. W jego skład wchodzą diecezje warszawsko-płocka, lubelsko-podlaska i śląsko-łódzka, razem jest to ok. 25000 wiernych. Duchowni tego kościoła kształcą się we własnym seminarium duchownym w Płocku i Chrześcijańskie Akademii Teologicznej w Warszawie.  

Po tych wstępnych wiadomościach zajmijmy się historią Mariawitów w Warszawie. Pierwsza parafia powstała tu już w 1907 roku. A wkrótce były już dwie następne. W stolicy wspólnota ta dysponowała  trzema murowanymi kościołami stojącymi odpowiednio na ulicach: Karolkowej, Szarej i Skaryszewskiej. W tym czasie zmarli Mariawici chowani byli na Cmentarzu Bródnowskim, dlatego wystąpiono do władz miejskich z prośbą o przyznanie terenu na założenie cmentarza wyznaniowego. W 1912 roku władze carskie przekazały na ten cel plac obejmujący obecny teren kościelno-cmentarny i pobliskiej pętli komunikacyjnej. W okresie międzywojennym Mariawici utracili świątynie przy ul. Karolkowej i Skaryszewskiej.


W 1926 roku rozpoczęto budowę kościoła Matki Boskiej Nieustającej Pomocy oraz budynku plebanii na terenie cmentarza. Do tego momentu na cmentarzu znajdowała się jedynie kaplica cmentarna. Świątynie została ukończona w 1934 roku. W czasie II wojny światowej wszystkie zabudowania uległy zniszczeniu, zarówno tu jak i przy ulicy Szarej. Po wojnie odbudowany został jedynie kościół na terenie cmentarza, jego poświęcenie nastąpiło w 1960 roku. Teren cmentarza w okresie powojennym został znacznie pomniejszony. 



W latach 1995-1996 rozpoczęto budowę nowego kościoła, usytuowanego z drugiej strony cmentarza. Został on konsekrowany w 1997 roku. W 2001 roku wzniesiona murowaną dzwonnicę z trzema dzwonami.




Na cmentarzu zachowało się niewiele przedwojennych nagrobków. A te które przetrwały cechują się niezwykłą prostotą wykonania: są to głównie niskie, prostokątne płyty ze ściętymi górnymi rogami i metalowymi krzyżami. Z cmentarz korzystają zarówno wierni Kościoła Starokatolickiego Mariawitów, jak i Kościoła Katolickiego Mariawitów.

Tych z naszych czytelników, którzy chcą poznać więcej warszawskich cmentarzy zapraszamy do lektury jednej z tych pozycji:
  • Mórawski Karol Przewodnik historyczny po cmentarzach warszawskich. Warszawa : Wydaw. PTTK, 1989
  • Majewski Jerzy S., Urzykowski Tomasz Spacerownik po warszawskich cmentarzach. Warszawa : Agora, [2009] 
Tych z Was, których interesują w ogóle cmentarze zapraszamy na ciekawą stronę Cmentarium.
  Jeśli zaś kogoś z Was zainteresowali sami Mariawici to zapraszamy do wejścia na strony internetowe :
  • Mazur Krzysztof Mariawityzm w Polsce. Kraków : Nomos, 1991
  • Rybak Stanisław Mariawityzm : studium historyczne. Warszawa : Lege, 1992

piątek, 9 listopada 2012

Cmentarz Ewangelicko-Reformowany


Nadal pozostajemy w listopadowym klimacie, dlatego chcemy przedstawić Wam kolejną ze wspaniałych warszawskich nekropolii, Cmentarz Ewangelicko-Reformowany.

Znajduje się On na skrzyżowaniu ulic Żytniej i Młynarskiej. Założony został w 1792 roku na terenach wydzierżawionych, podobnie jak w przypadku Cmentarza Ewangelicko-Augsburskiego, od bankiera Karola Schultza. Powodem był również dekret wydany przez marszałka wielkiego koronnego - Stanisława Lubomirskiego, który zakazywał grzebania zmarłych w obrębie miasta. Od razu został on ogrodzony i wybudowano domek dla grabarza, początkowo tę rolę sprawował jednak młynarz. Zakupy ziemi dokonane kolejno w latach 1866, 1887 i 1900 znacznie powiększyły teren cmentarza. Od 1857 roku znajdował się on już w granicach Warszawy.

Pierwszy raz poważnie zniszczony został w 1794 w czasie insurekcji kościuszkowskiej, spłonęły wówczas zabudowania i zniszczone zostało ogrodzenie. Kolejnych zniszczeń cmentarz ten doznał podczas powstania 1831 roku, kiedy to I pułk piechoty płk. Franciszka Bobińskiego odpierał ataki wojsk rosyjskich. W jedną wrześniową noc spłonęły wówczas budynki, a wiele nagrobków uległo zniszczeniu. Prace remontowe przeprowadzono w latach 1837-1847, w między czasie zmarłych chowano Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim lub Powązkowskim. Ostatnie zniszczenia miały miejsce w czasie Powstania Warszawskiego, kiedy to zacięte walki prowadziły tu oddziały Armii Krajowej ze Zgrupowania Radosław. W tym czasie również zniszczone zostały zabudowania, a wiele nagrobków zostało poważnie uszkodzonych. Na skutek wszystkich tych wojennych zawieruch zniszczeniu uległa prowadzona od początku istnienia cmentarza ewidencja zmarłych.



Odbudowa cmentarza po II wojnie światowej trwała do 1951 roku. Mimo upływu lat funkcję kaplicy pogrzebowej nadal pełniła Kaplica Kronenberga, albowiem dopiero w 1983 roku wybudowano kaplicę specjalnie przeznaczoną do tego celu. Ma ona stylizowane, ostrołukowe otwory okienne i drzwiowe, dzięki czemu wpasowała się ona w znajdujące się w tej części cmentarza XIX-wieczne nagrobki.



Jest tu wiele wspaniałych nagrobków, m.in. mauzoleum-grobowiec rodziny Leopolda Kronenberga, który ma formę neogotyckiej katedry. Przez wiele pierwszych lat istnienia cmentarza wyraźnie widoczne były surowe zasady kościoła reformowanego, który zakazywał m.in. ukazywania wizerunku Boga, a co za tym idzie na nagrobkach nie było tu krucyfiksów. Stopniowo zakazy były jednak łamane i już w okresie dwudziestolecia trudno było odróżnić od siebie oba cmentarze ewangelickie. 



Pochowani są tu również znani Polacy, jak choćby wybitny etnograf i socjolog Jan Stanisław Bystroń. Jeśli pospacerujecie po tym cmentarzu dłużej być może uda się Wam również odwiedzić groby takich wielkich postaci jak: Jeremi Przybora, Stefan Żeromski, Władysław Marconi, Anna German, czy znanej niektórym z Was Lucyny Ćwierczakiewiczowej. 



A także grobowce wielu rodów zasłużonych  dla Polski i Warszawy, jak wspomniani już Kronenbergowie, Norblinowie, Simmlerowie czy Arctowie.

Wszystkim, którzy chcą poznać bliżej historię cmentarza, jak choć krótkie biogramy pochowanych tam osób zapraszamy do lektury którejś z poniższych pozycji:
  • Szulc Eugeniusz Cmentarze ewangelickie w Warszawie : Cmentarz Ewangelicko-Augsburski, Cmentarz Ewangelicko-Reformowany. Warszawa : Krajowa Agencja Wydawnicza, 1989
  • Szulc Eugeniusz Farmaceuci oraz osoby związane z farmacją pochowani na obu cmentarzach ewangelickich w Warszawie. Warszawa : Cefarm, 1984
  • Szulc Jadwiga Cmentarz Ewangelicko-Reformowany w Warszawie : zmarli i ich rodziny. Warszawa : Państwowy Instytut Wydawniczy, 1989
  • Diehl Edmund Wiadomości historyczne o cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym w Warszawie. Warszawa : Konsystorz Kościoła Ewangelicko-Reformowanego, 1992
Zachęcamy także do odwiedzenia strony Cmentarza Ewangelicko-Reformowanego.

Tych z naszych czytelników, którzy chcą poznać więcej warszawskich cmentarzy zapraszamy z kolei do lektury jednej z tych pozycji:
  • Mórawski Karol Przewodnik historyczny po cmentarzach warszawskich. Warszawa : Wydaw. PTTK, 1989
  • Majewski Jerzy S., Urzykowski Tomasz Spacerownik po warszawskich cmentarzach. Warszawa : Agora, [2009]
Tych z Was, których interesują w ogóle cmentarze zapraszamy na ciekawą stronę Cmentarium.

sobota, 3 listopada 2012

Cmentarz Ewangelicko-Augsburski


Listopad to miesiąc skłaniający do zadumy i wspomnień. Dlatego teraz właśnie chcielibyśmy przedstawić Wam warszawskie cmentarze. Na początek znany prawdopodobnie wielu naszym czytelników Cmentarz Ewangelicko-Augsburski na Woli.

Cmentarz przy ulicy Młynarskiej założony został w 1792 roku na terenach wydzierżawionych od bankiera Karola Schultza. Wydarzenie to związane było z dekretem wydanym przez marszałka wielkiego koronnego - Stanisława Lubomirskiego, który zakazywał grzebania zmarłych w obrębie miasta. Autorem plan tej olbrzymiej nekropolii był Szymon Bogumił Zug, był to pierwszy tego typu plan wykonany przez architekta-planistę. W 1822 roku cmentarz został powiększony o tereny zakupione od Rocha Biernackiego. Kolejne tereny zakupione zostały w 1858 roku od rodziny Axmannów. Na części tych terenów powstały z czasem istniejące do 1944 roku Dom Starców i Dom Sierot.



Ewangelicy jako tolerancyjni pozwolili na grzebanie na swym cmentarzu przedstawicieli inny wyznań i przekonań. Dlatego właśnie w 1798 roku parafia prawosławna nabyła na jego terenie plac, a w 1823 roku powiększyła go. Istniał on do 1841 roku, gdy założono cmentarz prawosławny na Woli. Jego pamiątką jest kaplica w stylu bizantyńskim wzniesiona na grobie bogatego rosyjskiego kupca Jana Skwarcowa. W 1840 roku zaś część terenu przekazano gminie mahometańskiej, która założyła tym samym swój pierwszy cmentarz w Warszawie. Na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim pochowani zostali również wyznawcy kościoła metodystycznego, polskiego kościoła katolickiego, adwentystów, kościoła ewangelicko-reformowanego i rzymskokatolickiego, a także wolnomyśliciele i ateiści. W okresie międzywojennym kilkakrotnie w czasie pogrzebów można tu było usłyszeć Międzynarodówkę. Z kolei w 1926 roku na grobie Iwana Pietrowa wyryto sierp i młot na tle kuli ziemskiej opromienionej wschodzącym słońcem.  



W początkowym okresie istnienia cmentarza, jego teren został ogrodzony, wzniesiono budynki administracyjno-gospodarcze, a także istniejące do 1851 roku katakumby. Na lewo od wejścia znajduje się okazała kaplica zbudowana dzięki fundacji Marii ze Słuckich Haplertowej dla uczczenia pamięci jej męża. Kamień węgielny położono w 1833 roku, a w dwa lata później nastąpiła jej konsekracja kaplicy. Autorem projektu był Adolf Schuch, natomiast nad przebudową z lat 80-tych XIX wieku czuwał Jan Heurich, ojciec. Dorycki portyk dźwiga trójkątny tympanon  z płaskorzeźbami wyobrażającymi geniuszy śmierci, którego autorem jest Piotr Maliński. W latach 30-tych XX wieku Stanisław R. Lewandowski wykonał replikę figury Chrystusa z grobu rodziny Wedlów, która umieszczona została wewnątrz kaplicy. 



Na cmentarzu zobaczyć można liczne klasycystyczne i neogotyckie mauzolea i okazałe grobowce zasłużonych dla Warszawy i Polski rodów. Na każdym kroku dostrzegamy nazwiska znanych przemysłowców, finansistów i działaczy gospodarczych. Przykładem może tu być choćby grobowiec rodziny Hermana Junga, który jako pierwszy produkował w naszym kraju piwo i był jednym z największych jego wytwórców w Królestwie Polskim. Autorami jego grobowca byli Edward Lilpop i Józef Pius Dziekoński.



Można tu  także znaleźć groby znanych postaci jak choćby opisywany już przez nas na blogu Samuel Bogumił Linde.



Mur okalający cmentarz wielokrotnie sprawiał, że nekropolia pełniła także rolę warowni, która utrudniała zdobycie rogatek wolskich. W czasie insurekcji kościuszkowskiej w 1794 roku spalone zostały wszystkie zabudowania cmentarne. Również w czasie powstania listopadowego, 7 kwietnia 1861 roku stoczono tu krwawą bitwę, która spustoszyła okolicę i tereny cmentarza. We wrześniu 1939 roku nekropolia ta, podobnie jak i cała Warszawa została mocno okaleczona. Najcięższe ze wszystkich walki toczyły się tu jednak  w sierpniowe dni w 1944 roku. Po upadku powstania w jednym z grobowców schronienie znalazło dwóch pracowników cmentarza, doczekali tu aż do wyzwolenia miasta. Cmentarz przetrwał wojnę mocno zdewastowany, odbudowano go dopiero kilka lat po jej zakończeniu, a w 1975 roku zakończono prace nad przystosowaniem kaplicy do odprawiania nabożeństw. 

Zachęcamy wszystkich naszych czytelników do odwiedzenia Cmentarza Ewangelicko-Augsburskiego i zapalenia świeczki chociaż na jednym nieodwiedzanym grobie. 

Wszystkim, którzy chcą poznać bliżej historię cmentarza, jak i pochowanych tam osób zapraszamy do lektury :
  • Szulc Eugeniusz Cmentarze ewangelickie w Warszawie : Cmentarz Ewangelicko-Augsburski, Cmentarz Ewangelicko-Reformowany. Warszawa : Krajowa Agencja Wydawnicza, 1989
  • Szulc Eugeniusz Cmentarz Ewangelicko-Augsburski w Warszawie : zmarli i ich rodziny. Warszawa : Państwowy Instytut Wydawniczy, 1989
  • Szulc Eugeniusz Farmaceuci oraz osoby związane z farmacją pochowani na obu cmentarzach ewangelickich w Warszawie. Warszawa : Cefarm, 1984
  • Leczycka Małgorzata Echa z mogił cmentarnych : żołnierze polscy z przełomu XVIII i XIX wieku pochowani na cmentarzu ewangelicko-augsburskim w Warszawie. Warszawa : Wydawnictwo Abricot, 2009
Zapraszamy również na stronę Cmentarza Ewangelicko-Augsburskiego.

Tych z naszych czytelników, którzy chcą poznać więcej warszawskich cmentarzy zapraszamy do lektury :
  • Mórawski Karol Przewodnik historyczny po cmentarzach warszawskich. Warszawa : Wydaw. PTTK, 1989
  • Majewski Jerzy S., Urzykowski Tomasz Spacerownik po warszawskich cmentarzach. Warszawa : Agora, [2009]
Tych z Was, których interesują w ogóle cmentarze zapraszamy na ciekawą stronę Cmentarium.