środa, 3 października 2018

Warszawa 44 - 3 października 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Pruszków
Pierwsze z transportów z powstańcami zaczęły wyruszać z Dulagu 121 do obozu jenieckiego Altengrabow, a następnie do stalagów i oflagów w Sandbostel, Gros Lübras, Oberlangen, Fallingbostel, Bergen - Belsen, Gross Rosen, Altenburg, Lamsdorf oraz Molsdorf. Jeszcze przez kilka tygodni trwała ewakuacja pozostałych rannych z dwóch głównych szpitali żoliborskich. W tym czasie trwało niszczenie zabudowy, która w latach 1939 - 1945 uległa zniszczeniu w 65 %.

Warszawa

W ostatnim rozkazie ks. ppłk. Stefan Kowalczyk "Biblia", dziekan Okręgu Warszawa AK napisał: "Kończy się Żołnierzu Polski, jedna karta historii Twoich walk i zmagań - karata powstańczej walki o Stolicę Państwa, pisana Twoją bohaterską odwagą,serdeczną krwią i twardym, pełnym samozaparcia trudem. [...] Tą troską duszpasterską otaczając Cię dziś więcej niż kiedykolwiek, Żołnierzu Polski, polecam Cię gorąco opiece Najświętszej Pani, Królowej Polski, abyś za Jej przemożną opieką wywalczył jak najrychlej wolność i wielkość Ojczyzny i wyniósł ze zwycięskich walk nieskalany, jasny, honor żołnierski."

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

wtorek, 2 października 2018

Warszawa 44 - 2 października 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Śródmieście
Kapela 8 DP ks. Zygmunt Truszyński "Alkazar"  został przedstawiony do odznaczenia Krzyżem Walecznych. We wniosku podano: [...] w czasie konspiracji z narażeniem życia załatwiał śluby, chrzty i pogrzeby członków AK zakonspirowanych, wydawał różne lewe zaświadczenia metrykalne dla ratowania życia zagrożonych. W akcji powstańczej, choć ranny, do końca trwał na posterunku, kierując sprawami duszpasterskimi na odciętym terenie II Obwodu [...]

Warszawa - Ożarów

Został zawarty układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie. Jeńcy wojenni mieli zagwarantowane korzystanie ze wszelkich praw wynikających z konwencji genewskiej. W trakcie dwumiesięcznych walk zginęło około 9700 powstańców, 5300 - 7200 było zaginionych, 25 tys. zostało rannych bądź kontuzjowanych. Straty bezpowrotne wśród ludności cywilnej szacuje się od 120 do 150 tys. osób. Również miasto poważnie ucierpiało. W trakcie walk uległo zniszczeniu 25% zabudowy. Wskutek późniejszych planowych zniszczeń i rabunku Niemcy obrócili w ruinę  dalsze 30%. Łącznie w czasie  II wojny światowej zniszczeniu uległo 85% zabudowy miasta.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

poniedziałek, 1 października 2018

Warszawa 44 - 1 października 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Pruszków
W meldunku niemieckiej 9 Armii podano: Po zakończeniu walk na Żoliborzu poddało się dotychczas 60 oficerów, 1300 uzbrojonych powstańców, 130 uzbrojonych kobiet, 400 rannych powstańców. Większość powstańców , którzy trafili do niewoli niemieckiej, znalazło się w obozie przejściowym - Duruchgangslager (Dulag) 121 w Pruszkowie.

Warszawa

Dowódca AK w depeszy do Prezydenta RP potwierdził otrzymanie poprzedniego dnia nominacji na stanowisko Naczelnego Wodza. Od godz. 5.00 do 20.00 trwało zawieszenie broni, aby ze stolicy mogła wyjść ludność cywilna.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

niedziela, 30 września 2018

Warszawa 44 - 30 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 

Żoliborz
Od rana Niemcy kontynuowali natarcia. Powstańcy rozpaczliwie broniąc się na niewielkim już obszarze ograniczonym ulicami: Krasińskiego, Słowackiego, Potocką, Drużbacką, Bohomolca, Promyka i Koźmiana, jednocześnie gotowali się do uderzenia na wał wiślany. Po godz. 10.00 wyruszyło natarcie żołnierzy 18 pal i 13 pp. Jednocześnie do sztabu 8 Dywizji przyszła zza Wisły depesza zmieniająca termin podstawienia środków przeprawowych z godz. 11.00 na 19.00. Na odwołanie akcji było już za późno. Pozbawieni wsparcia żołnierze AK zdołali zdobyć część stanowisk niemieckich, jednakże nie widząc zapowiadanej pomocy oraz ze względu na wzmagający się ognień nieprzyjaciela, się wycofali. Straty były ogromne. Ciężkie walki trwały do wieczora. O godz. 17.50 obie strony przerwały ogień. Oddelegowani z Komendy Głównej AK do pertraktacji płk. Karol Ziemski "Wachnowski" i por. Jerzy Kamiński "Ścibor" wraz z towarzyszącym im oficerem niemieckim skierowali się do stanowiska dowodzenia ppłk. "Żywiciela". Dowódca żoliborski nie chciał początkowo skapitulować. Wkrótce jednak ustąpił. Wieczorem 30 września gen. SS i policji von dem Bach w meldunku do Reichsfürera SS Henricha Himmlera podawał:Wskutek moich pertraktacji z gen. Borem, polski komendant Żoliborza skapitulował o godz. 19.40[...]. Grupa żołnierzy AL, wykorzystując zamieszanie przebiła się do Wisły - 28 zdołało przepłynąć na drugi brzeg. W tym czasie trwał już wymarsz do niewoli.

Warszawa
Dowódca AK gen. "Bór" napisał w meldunku sytuacyjnym: Walka nasza dogorywa. Dziś potrzebna głównie żywność i umundurowanie. Uratować nas może tylko natychmiastowe uderzenie sowieckie na Warszawę. 

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

sobota, 29 września 2018

Warszawa 44 - 29 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
Nad ranem ruszyło natarcie niemieckie. W ciężkich walkach 21 pp, broniący Żoliborza od południa, zaczął ustępować pod naporem wroga. Do godz. 13.00 Niemcy m.in. rozproszyli oddziały AL w rejonie ul. Wyspiańskiego i pl. Henkla oraz zdobyli "Poniatówkę", osiągając linię al. Wojska Polskiego. Trwały gwałtowne ataki na klasztor Zmartwychwstanek. O godz. 16.00 mjr Andrzej Janczak "Roman", szef sztabu dywizji nakazał wysłanie depeszy do dowództwa 2 DP: "Dotychczas wszystkie kontrataki nieprzyjaciela zostały odparte. Tylko na Placu Inwalidów odbili nam gmach szkoły. Dajcie więcej artyleryjskiego ognia wokół nas [...]." Wczesnym popołudniem ciężar walk spadł na oddziały broniące północno-zachodnich rubieży. Niemcy zdobyli warsztaty "Opla" i gmach klasztoru. Podczas nocnej odprawy w dowództwie powstańczej dywizji zapadła decyzja wykonania przegrupowania i uderzenia na wał wiślany. Po przełamaniu obrony i przy współdziałaniu z oddziałami 2 DP powstańcy mieli zostać ewakuowani na prawy brzeg Wisły.

Warszawa
W depeszy do marsz. Konstantego Rokossowskiego dowódca AK zapowiedział, że jeżeli Warszawa nie zostanie zdobyta w ciągu trzech dni przez Armię Czerwoną, to będzie musiała skapitulować. W bitwie pod Jaktorowem została rozbita przez Niemców główna część sił Grupy "Kampinos". W walce zginął jej dowódca mjr Alfons Kotowski "Okoń".

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

piątek, 28 września 2018

Warszawa 44 - 28 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
Trwał najsilniejszy od chwili rozpoczęcia walk ostrzał artyleryjski dzielnicy połączony z nalotami bombowymi. W bloku przy ul. Krasińskiego 16 został ranny w udo odłamkiem ppłk "Żywiciel" (uratował go, sam ponosząc śmierć, kpr. Maciej Dobrucki "Mały", osłaniając własnym ciałem). Niemcy szykowali się do decydującego uderzenia.

Warszawa
Komenda Główna AK rozpoczęła pertraktacje kapitulacyjne z gen. SS i policji von dem Bachem.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

czwartek, 27 września 2018

Warszawa 44 - 27 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
W ciągu dnia trwał ostrzał artyleryjski dzielnicy. Około godz. 18.00 szef sztabu niemieckiej 9 Armii powiadomił głównodowodzącego wojskami niemieckimi w Warszawie gen. SS i policji von dem Bacha o konieczności rozpoczęcia "rolowania" kotła żoliborskiego następnego dnia rano. Do uderzenia wyznaczono siły uderzeniowe (wg szacunków 16 tys. żołnierzy) z Grupy Korpuśnej oraz 19 DPanc. gen. por. Hansa Källnera. Siły 8 DP ppłk. "Żywiciela" wynosiły wówczas 164 oficerów, 187 podchorążych, 359 podoficerów oraz 1555 szeregowych, w Wojskowej Służbie Kobiet służyło zaś 537 niewiast. Generał Källner, znając te tragiczne dysproporcje, zaproponował kapitulację. Podpułkownik Niedzielski jednoznacznie odrzucił warunki niemieckie. Stan rannych w szpitalach i punktach opatrunkowych na Żoliborzu wynosił - leżących 200 i 270 siedzących, w tym 275 wojskowych (26 oficerów) i 195 cywili.

Warszawa
W dzienniku bojowym niemieckiej 9 Armii zapisano: "Opór powstańców na Mokotowie załamuje się. Około południa przyjęto kapitulację. Dwa tysiące członków AK składa broń. Prócz tego 5000 ludności cywilnej wychodzi z Mokotowa. [...]" Dowództwo XLVI Korpusu Pancernego otrzymało rozkaz rozpoczęcia 29 września natarcia na Żoliborz

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !